Autopromocja

Powszechna składka audiowizualna upadła. Kolejny pomysł na finansowanie TVP jest równie absurdalny

pilot, telewizja, pieniądze
Jak twierdzi Jacek Kurski, dokument jest już gotowy. Ale nie chce go pokazać. Zapewnia za to, że TVP nie miesza się do polityki ani legislacji, a jedynie służy radą, bo ma kompetentnych prawników i własny w tym interes. ShutterStock
7 września 2016

Po fiasku idei powszechnej składki audiowizualnej czas na nowy pomysł – jak zreformować ustawę abonamentową i zapewnić środki na TVP i Polskie Radio. Zdaniem Jacka Kurskiego należy przyjąć, że w każdym gospodarstwie stoi telewizor.

Pomysły na uszczelnienie abonamentu prezentuje nie tylko Krzysztof Czabański, były wiceminister kultury odpowiedzialny za reformę, a obecnie szef Rady Mediów Narodowych, ale też Jacek Kurski, który za chwilę będzie walczył o utrzymanie fotela prezesa TVP w konkursie. Jak nam zdradził, w spółce opracowano dokument uszczelniający obecnie obowiązującą ustawę. - Można uniezależnić powstanie obowiązku uiszczenia opłaty abonamentowej od woluntarystycznego aktu rejestracji odbiornika. Powinno się po prostu automatycznie domniemywać, że w każdym gospodarstwie domowym jest odbiornik telewizyjny - wyjaśnia prezes TVP.

Jak twierdzi Jacek Kurski, dokument jest już gotowy. Ale nie chce go pokazać. Zapewnia za to, że TVP nie miesza się do polityki ani legislacji, a jedynie służy radą, bo ma kompetentnych prawników i własny w tym interes. W tym roku spółka spodziewa się dziury w wysokości 200 mln zł. Zdecydowała się też na emisję obligacji do kwoty 300 mln zł dla ratowania płynności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.