Krótka historia upadku państwa. Oto, jak TVP sprzedała 400 pracowników

telewizory, media
Odchodząc z TVP, Juliusz Braun ocenił zmniejszenie zatrudnienia w TVP oraz ograniczenie wydatków za swoje spore sukcesy. ShutterStock
12 marca 2016

To będzie opowieść o tym, jak bezczelnie, przy cichej aprobacie rządzących, sprzedano 400 pracowników, a żadna instytucja powołana do ich ochrony nie kiwnęła w tej sprawie palcem.

Można powiedzieć, że to historia jakich wiele. Że outsourcowanie, czy też wyoutowanie, to dla wielu Polaków chleb powszedni. Przyjrzyjmy się jednak temu zdarzeniu uważniej, bo doskonale ukazuje ono upadek państwa i instytucji mających dbać o pracowników. Bo choć nie naruszono kodeksu pracy i nikt nie chciał oficjalnie nikogo zwalniać, to przecież wszyscy wiedzieli, jaki jest cel tej gry. I nikt nie zrobił nic, bo to przerwać. Bo przecież wszystko przeprowadzono zgodnie z prawem.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.