Król Filip IV powiedział w piątek w Oviedo, że "Katalonia jest i pozostanie istotną częścią Hiszpanii XXI wieku". Skrytykował katalońskie referendum jako "próbę secesji nie do przyjęcia".
Reklama

Król na uroczystości rozdania nagród księżniczki Asturii w Oviedo wygłosił pełne emocji przemówienie. Jego słowa o Katalonii jako istotnej części Hiszpanii zebrani powitali owacją na stojąco.

Wszyscy Hiszpanie muszą mieć szacunek dla siebie nawzajem, konstytucji i dla prawa - zaznaczył również król.

"Nie chcemy rezygnować z tego, co budowaliśmy razem" - powiedział, mówiąc o postępie dokonanym przez Hiszpanię, która pokonała "błędy przeszłości", jak aluzyjnie nawiązał do dyktatury generała Francisco Franco (1939-1975).

Zadeklarował również, że rząd Hiszpanii będzie dążyć do rozwiązania kryzysu wokół Katalonii poprzez "legalne instytucje demokratyczne".