"Iwona, księżniczka Burgunda": Historia przemocy

plakat
"Iwona, księżniczka Burgunda"Media
12 lutego 2014

Wierna dramatowi Witolda Gombrowicza „Iwona, księżniczka Burgunda” w łódzkim Teatrze Jaracza jest najbardziej współczesnym z ostatnich spektakli Agaty Dudy-Gracz.

Chyba by mi ręka uschła – mówiła Agata Duda-Gracz pytana o przepisywanie Gombrowicza, tworzenie na motywach jego sztuki własnego, autonomicznego utworu. W ostatnich jej spektaklach klasyczna literatura albo mit (tak było w przypadku „Ja, Piotr Riviere…” z wrocławskiego Capitolu – dotychczasowego opus magnum artystki) stawały się tylko i aż inspiracją dla jej autorskich scenariuszy. Duda-Gracz żywiła się zdarzeniami i postaciami, wsłuchiwała w ich motywacje, ale przepisywała to wszystko na własny język i swoją wrażliwość. W przypadku „Iwony…” z niej jest wrażliwość i styl inscenizacji. Język jest prawie tylko (wyłączając komentujące akcje ironiczne piosenki wykonywane przez Maję Kleszcz i Wojciecha Krzaka) Gombrowicza.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.