Do polskich kin wchodzi właśnie „Baranek Shaun”, kolejna animacja ze studia Aardman, w którym animatorzy pracują, używając tradycyjnych metod i narzędzi
Ręcznie malowane tła i rysunki oraz poklatkowo animowane plastelinowe kukiełki stały się znakiem rozpoznawczym firmy. Opierając się najnowszym zdobyczom techniki, pracownicy popularnego studia uprawiają skuteczną partyzantkę. Nic dziwnego, że fanami ich produkcji są i rodacy z Wielkiej Brytanii, i zagraniczni widzowie, do grona których zalicza się nawet sam Hayao Miyazaki.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.