Magdalena Łazarkiewicz stworzyła opowieść o Janie Karskim widzianym oczami współczesnych młodych ludzi
Był pierwszym, który doniósł światu o zagładzie Żydów, ale świat nie chciał słuchać. Jan Karski stał się symbolem walki o ludzką godność i sprzeciwu wobec totalitaryzmu. Nie wiemy, czy historia potoczyłaby się inaczej, gdyby prezydent Franklin D. Roosevelt wysłuchał dramatycznego raportu polskiego emisariusza o tym, co działo się w gettach na terenie Polski, i jak przerażających zbrodni dopuszczali się naziści w obozie w Bełżcu. Co by było, gdyby na przerażające doniesienia Polaka zareagowali alianci? Misja Karskiego nie została dokończona, ale on sam okazał się jedną z najbardziej heroicznych postaci XX-wiecznej historii. Był bohaterem legendarnego filmu „Shoah” Claude’a Lanzmanna, powieści Yannicka Haenela, dwóch komiksów, a nawet filmu animowanego, wyprodukowanego przez Disney Educational Productions w ramach serii American Heroes of Holocaust. Jego biografia jest doskonałym materiałem na wysokobudżetowy film kinowy, który mógłby dać Polakom szansę na statuetkę Oscara. Jak na razie, skromniejszego przedsięwzięcia podjęła się Magdalena Łazarkiewicz, realizując spektakl „Karski” dla Studia Teatralnego Dwójki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.