Autopromocja

Kultura po raz pierwszy wpisana jako istotny czynnik rozwojowy Polski

wicepremier Piotr Gliński
Minister kultury podkreślił, że współczesne instytucje kultury "nie działają bez najnowszych technologicznych rozwiązań". "Przemysły kreatywne, których częścią jest kultura cyfrowa, rozwijają się najbardziej dynamicznie; to jest największy przypływ w sensie ekonomicznym."PAP / Tomasz Gzell
25 września 2017

W planach rozwojowych Polski po raz pierwszy kultura cyfrowa i w ogóle kultura jest wymieniana jako niezbywalny i szalenie istotny czynnik rozwojowy - powiedział w poniedziałek wicepremier i minister kultury Piotr Gliński podczas inauguracji konferencji Digital Cultures.

"Jednym z naszych priorytetów jest wsparcie dla kultury cyfrowej - to jest oczywiste w dzisiejszych czasach, aczkolwiek trzeba pamiętać, że jest to jeden z dziesięciu priorytetów. Pozostałe dziewięć jest równie ważne" - powiedział Gliński. Jak dodał, kultura cyfrowa jest "naszą przyszłością, która jednocześnie umożliwia nam kontakt z przeszłością - historią, dziedzictwem narodowym".

Według wicepremiera istotna w kwestii rozwoju jest "relacja między technologią a kulturą". "Namawiam do tego, żeby nawet więcej czasu poświęcać na dokształcanie, kontakt z treściami kultury, niż na same nowinki technologiczne" - zaznaczył wicepremier.

Jak dodał, namawia także twórców gier komputerowych, żeby szukali nowych treści i form, aby "technologie nie zdominowały treści i przekazu kulturowego".

"My jako Ministerstwo (Kultury i Dziedzictwa Narodowego - PAP) jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby tworzyć odpowiednie warunki dla tych twórców, którzy technologie cyfrowe wykorzystują, a także dla pracowników kultury, którzy potrzebują technologii do swoich działań, np. digitalizacji. Poszerzamy programy. W wielkich planach rozwojowych państwa polskiego po raz pierwszy kultura cyfrowa, ale w ogóle kultura jest wymieniana jako niezbywalny i szalenie istotny czynnik rozwojowy" - ocenił.

Minister kultury podkreślił, że współczesne instytucje kultury "nie działają bez najnowszych technologicznych rozwiązań". "Przemysły kreatywne, których częścią jest kultura cyfrowa, rozwijają się najbardziej dynamicznie; to jest największy przypływ w sensie ekonomicznym. Trudno, żeby nie inwestować w ten obszar, ten sektor, bo on najwięcej przynosi i najbardziej dynamicznie się rozwija. Dobrze, jeżeli rozwija się w sposób mądry i wierzę, że tak się dzieje, zwłaszcza jeżeli to wielkie zaplecze kulturalne jest sprzęgnięte w dobrych proporcjach z technologią" - mówił Gliński.

Odbywająca się w Warszawie w dniach 25-27 września konferencja Digital Cultures poświęcona jest kulturze cyfrowej. Jej uczestnicy będą mogli wziąć udział w panelach dyskusyjnych, debatach, pokazach filmowych, warsztatach oraz wystawach.

Program konferencji obejmuje m.in tematykę gier komputerowych, muzeów narracyjnych, interaktywnego storytellingu, zagadnienia związane z digitalizacją oraz wykorzystaniem sztucznej inteligencji w muzeach i krytyczną dyskusję o roli technologii w instytucjach kultury. Wydarzenia współorganizowane przez Instytut Adama Mickiewicza odbędą się w warszawskim w Centrum Nauki Kopernik, kinie Elektronik, MHŻP Polin, Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych, Bibliotece Narodowej, Domu Słowa Polskiego i FiNie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.