Pat dla kultury. Artyści, minister i pieniądze

pieniądze
Artyści, doceniając to, co obecny rząd dla nich zrobił, czekają na więcej. Z uwagi na wspomnianą nieregularność dochodów chcieliby, aby rozliczanie się z podatku dochodowego było obliczane w dłuższym okresie. Na przykład trzyletnim – co postulują reżyserzy. ShutterStock
8 grudnia 2017

Dialog środowiska twórców z resortem kultury od dawna przypomina dyskusję mówcy z mimem. Artyści wysyłają petycje i zwołują kongres za kongresem, politycy poprzestają na obietnicach, a lista spraw do załatwienia przez ministerstwo rośnie z kadencji na kadencję

3188134-magazyn-dgp-z-8-grudnia-2017-r.jpg
Magazyn DGP z 8 grudnia 2017 r.

Czara goryczy przelała się pięć lat temu, kiedy rząd PO-PSL poinformował twórców, że w ramach nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych przestaje obowiązywać przywilej nielimitowanych 50-proc. kosztów uzyskania przychodu. Nowe prawo miało uderzyć w najbogatszych, którzy w ciągu roku osiągają – z tytułu praw autorskich i pokrewnych – przychody przekraczające 85 528 zł. Ministerstwo Finansów obliczyło wówczas, że taka regulacja obejmie wyłącznie 3 proc. podatników. W środowisku twórców zawrzało, ponieważ w ten sposób ulgi pozbawiono również średniozamożnych. Fiskus chciał wystąpić w roli Janosika, ale zamiast odebrać bogatym, doprowadził do zubożenia przeciętnie zarabiających.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png