Bardzo się cieszę, że prof. Jan Grabowski odpowiedział na mój artykuł „Czego Grabowski nie napisał”, zamieszczony w DGP z 16 października. Pozwolę sobie odpowiedzieć na jego polemikę świadoma, że odpowiadam zaledwie na 45,7 proc. jego tekstu, ponieważ pozostałe 54,3 proc. stanowią przytyki osobiste.
Dowiaduję się więc, że jestem „urzędniczką” „klona IPN”, który atakuje „niezależnych historyków” i kompromituje się w kraju i zagranicą. Prof. Grabowski sugeruje również, że instrumentalnie traktuję doświadczenia mojej prababci i babci, które przeżyły Zagładę, a wojna naznaczyła ich życie traumą. Do tej części artykułu niestety nie potrafię się odnieść, ponieważ w warsztacie badacza brak instrumentów by odpowiadać na takie zarzuty.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.