Grabowski odpowiada Radziejowskiej [POLEMIKA]W swojej replice na moją odpowiedź, p. Radziejowska, kierowniczka delegatury zewnętrznej Instytutu Pileckiego w Berlinie, po raz kolejny próbuje dezawuować moje badania. Głównie ma żal o to, że nie odnoszę się do jej - rzekomo rzeczowych argumentów. Rzeczywiście, nie traktuję p. Radziejowskiej jako samodzielnej badaczki, lecz jako urzędniczkę państwową, atakującą niezależnych badaczy Zagłady w ramach wykonywania swoich obowiązków służbowych i dlatego też nie mam specjalnej ochoty wchodzić z nią w polemikę. Moje słowa, które p. Radziejowska odbiera jako argumenty “ad personam”, należy traktować jako “argumenti ad institutionem”, czyli wobec instytucji, której autorka jest pracownicą. 28 października 2020
Gdzie te argumenty? [REPLIKA na polemikę prof. Jana Grabowskiego]Bardzo się cieszę, że prof. Jan Grabowski odpowiedział na mój artykuł „Czego Grabowski nie napisał”, zamieszczony w DGP z 16 października. Pozwolę sobie odpowiedzieć na jego polemikę świadoma, że odpowiadam zaledwie na 45,7 proc. jego tekstu, ponieważ pozostałe 54,3 proc. stanowią przytyki osobiste. Hanna Radziejowska•23 października 2020
Co Radziejowska napisała i dlaczego? [REPLIKA na polemikę Hanny Radziejowskiej]Pani Hanna Radziejowska, kierowniczka berlińskiej filii Instytutu Pileckiego (IP), zamieściła 16 października 2020 r. w Magazynie DGP artykuł „Czego Grabowski nie napisał”. Z podpisu pod jej zdjęciem dowiadujemy się, że autorka jest „potomkinią ocalonej z Zagłady”. Czy „mająca pochodzenie” babcia lub prababcia ma być czynnikiem uwiarygodniającym dalsze wywody p. Radziejowskiej? Nie wiem, ale pozostaję w zdumieniu. Jan Grabowski•23 października 2020