„Przebudzenie” Stephena Kinga. Powieść grozy i dramat obyczajowy

19 listopada 2014

To już druga w tym roku – po udanym kryminale „Pan Mercedes” – powieść Stephena Kinga. Autor „Lśnienia” nie zwalnia tempa, ale jeśli tylko będzie w stanie utrzymać obecną formę, niech pisze jak najwięcej.

W „Przebudzeniu” King łączy klasyczną opowieść grozy z obyczajowym dramatem, składając jednocześnie czołobitny hołd mistrzom horroru. Dedykując powieść największym twórcom gatunku – m.in. Mary Shelley, Bramowi Stokerowi, H.P. Lovecraftowi i Arthurowi Machenowi – wskazuje jednocześnie dziesiątki nawiązań, jakie można na kartach „Przebudzenia” odnaleźć. Ale przecież od popkulturowej układanki jeszcze ciekawsza jest tutaj fabuła, opowieść o trwającej kilkadziesiąt lat niezwykłej relacji między Jamiem Mortonem, dziś podstarzałym muzykiem rockowym, a Charlesem Jacobsem, wielebnym, który utracił wiarę w Boga, za to wierzy w nieograniczoną moc tajemnej elektryczności, niepoznanej siły władającej całym wszechświatem.

Pozostało 72% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.