Interdyscyplinarny artysta Cezary Tomaszewski stworzył z wałbrzyskim zespołem nostalgiczny i pełen poczucia humoru hołd dla wielkiej artystki. W mgiełce papierosowego dymu – ponieważ wszyscy aktorzy rzucają właśnie palenie, powstał spektakl z pogranicza dokumentu, biografii, koncertu, teatru tańca i farsy.
„Gdyby Pina nie paliła, to by żyła” to ironiczna, serdeczna pochwała tytoniu, dotkliwy spektakl o śmiertelności, o tym, że nie tylko papieros, także sztuka to wykańczający nałóg./ Paweł Soszyński
Bardziej jednak niż o samej Pinie wałbrzyskie przedstawienie opowiada o ustanowionym przez nią legendarnym poziomie tanecznym i o zespole, który musiał się z tą legendą po śmierci swoje mentorki zmierzyć./ Jakub Papuczys
TEATR DRAMATYCZNY IM. JERZEGO SZANIAWSKIEGO W WAŁBRZYCHU
czas trwania: 95 minut (bez przerwy)
TWÓRCY/REALIZATORZY:
reżyseria i choreografia: Cezary Tomaszewski
scenariusz: Aldona Kopkiewicz
asystentki reżysera i współpraca dramaturgiczna: Marta Aksztin (PWST Kraków), Klaudia Hartung-Wójciak (PWST Kraków)
scenografia i kostiumy: BRACIA (Agnieszka Klepacka + Maciej Chorąży)
stylizacja fryzur: Kacper Rączkowski
światło: Antoni Grałek
opracowanie muzyczne i przygotowanie wokalne: Weronika Krówka
OBSADA:
Weronika
Krówka (gościnnie), Joanna Łaganowska, Rozalia Mierzicka, Irena Wójcik,
Włodzimierz Dyła (gościnnie), Rafał Kosowski, Filip Perkowski, Dariusz
Skowroński, Piotr Tokarz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu