Felix Van Groeningen: Zawsze zwracałem większą uwagę na obraz niż na słowo

Felix Van Groeningen
Felix Van GroeningenAgencja Gazeta / Fot. Maciej Zienkiewicz Agencja Gazeta
5 września 2013

Nigdy nie czułem się pisarzem i zawsze zwracałem większą uwagę na obraz niż na słowo – mówi Felix Van Groeningen, reżyser filmu „W kręgu miłości”.

Fabuła „W kręgu miłości” nie podlega porządkowi chronologicznemu, a rytm narracji pozostaje wyznaczany przez zmieniający się nastrój bohaterów. Dlaczego zdecydowałeś się opowiedzieć swoją historię w taki sposób?

Eksperymenty ze strukturą fabuły i planami czasowymi towarzyszą właściwie każdemu z moich filmów. W przypadku „W kręgu…” uznałem, że poszatkowanie chronologii przykuje uwagę widza od pierwszych minut projekcji. Przede wszystkim jednak będzie stanowić wobec niego akt uczciwości, ponieważ od razu da pojęcie o kierunku, w jakim rozwijać się będzie cała historia.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.