Nigdy nie czułem się pisarzem i zawsze zwracałem większą uwagę na obraz niż na słowo – mówi Felix Van Groeningen, reżyser filmu „W kręgu miłości”.
Skrót artykułu
Fabuła „W kręgu miłości” nie podlega porządkowi chronologicznemu, a rytm narracji pozostaje wyznaczany przez zmieniający się nastrój bohaterów. Dlaczego zdecydowałeś się opowiedzieć swoją historię w taki sposób?
Eksperymenty ze strukturą fabuły i planami czasowymi towarzyszą właściwie każdemu z moich filmów. W przypadku „W kręgu…” uznałem, że poszatkowanie chronologii przykuje uwagę widza od pierwszych minut projekcji. Przede wszystkim jednak będzie stanowić wobec niego akt uczciwości, ponieważ od razu da pojęcie o kierunku, w jakim rozwijać się będzie cała historia.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.