Autopromocja

Festiwal „Warszawska Jesień” od 18 września

ORQUESTA_EXPERIMENTAL_DE_INSTRUMENTOS_NATIVOS__fot._Grzegorz_Mart
ORQUESTA_EXPERIMENTAL_DE_INSTRUMENTOS_NATIVOS__fot._Grzegorz_MartMedia
16 września 2015

Tegoroczna 58. edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej "Warszawska Jesień" potrwa od 18 do 26 września. Hasłem przewodnim jest „dynamistatyka”. Wśród wykonawców usłyszeć będzie można m.in. Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach, Talea Ensemble, Lutosair Quintet oraz Orkiestrę Filharmonii im. Leosa Janacka w Ostrawie.

Festiwal może się poszczycić bardzo długo historią. Pierwsza edycja odbyła się w 1956 roku. Dziś "Warszawska Jesień" ma rangę najważniejszego festiwalu muzyki współczesnej w Polsce i jednego z najważniejszych na świecie. Wszystkie plakaty festiwalu z lat 1956-2015 będzie można oglądać w Kawiarni Relaks (ul. Puławska 48, wejście od ul. Dąbrowskiego 8) - wernisaż w poniedziałek, 21 września o godz. 19:00 (wystawa potrwa do 25 października).

O programie tegorocznej edycji Tadeusz Wielecki, dyrektor festiwalu tak:

Paradoks dynamistatyki ilustrują utwory składające się na program 58. Festiwalu. W skrajnych przejawach jest to z jednej strony muzyka „czasu zatrzymanego”, z drugiej – muzyka „akcji”: pełna różnorodnych form ruchu, błyskawicznych zmian, gęsta od zdarzeń dźwiękowych.

Do pierwszej kategorii należy przeznaczona na 8 trąbek, trwająca 70 minut, kompozycja The Second Dream of the High-Tension Line Stepdown Transformer słynnego przedstawiciela awangardy lat powojennych, La Monte Younga – prekursora amerykańskiej minimal music. Ta klasyczna już, pochodząca z 1962 roku (wersja harmoniczna) kompozycja, nigdy dotąd
w Polsce nie była grana. Usłyszymy ją w przestronnej hali Praskiej Drukarni, w wykonaniu The Theatre of Eternal Music Brass Ensemble pod artystycznym kierownictwem i z udziałem Marco Blaauwa. Inne spektakularne kompozycje „czasu zatrzymanego” to Slices na wiolonczelę i orkiestrę Alvina Luciera oraz Baobab na samą orkiestrę Philla Niblocka.

Muzyka sytuująca się na drugim biegunie – muzyka „akcji”, ustawicznej zmienności i ruchu – to w pierwszym rzędzie inspirowana estetyką elektronicznego nurtu glitch kompozycja belgijskiego twórcy Stefana Prinsa Fremdkörper #3 (mit Michael Jackson) na amplifikowany zespół i sampler oraz In Vivo na kwartet smyczkowy Raphaёla Cendo. Ponadto New York Triptych – czterdziestominutowe dzieło Jamesa Dillona, przeznaczone na 9 instrumentów, odbiornik radiowy fal krótkich i taśmę, Briana Ferneyhougha La Chute d’Icare na klarnet basowy i zespół oraz Zones de turbulences na 2 fortepiany i orkiestrę Philippe’a Manoury’ego.

Jeszcze inne formy dynamistatyki to zjawiska charakterystyczne dla dziedziny muzyki elektronicznej typu noise. W Soho Factory wystąpią dwaj reprezentanci tego gatunku: Merzbow – z kompozycją Expanded music oraz Kasper T.Toeplitz (wraz z triem Journal Intime) z projektem Inoculate? na instrumenty, live electronics i tancerkę.

Więcej informacji na stronie wydarzenia>>>

A tak wyglądała zeszłoroczna edycja festiwalu:

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Informacja prasowa

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.