Jak hartował się program atomowy Kima

Kim Dzong Un w otoczeniu wojskowych
Kim Dzong Un w otoczeniu wojskowychPAP/EPA / KCNA
19 września 2017

Pjongjang nie zbudowałby bomby „A” bez wsparcia z zewnątrz. Przez ambicje atomowe Korei Płn. łącza między najważniejszymi stolicami rozpalają się w ostatnich dniach do czerwoności. Wczoraj szef niemieckiej dyplomacji wezwał do bezpośrednich rokowań z KRLD.

W niedzielę prezydent USA Donald Trump rozmawiał ze swoim południowokoreańskim odpowiednikiem Moon Jae-inem o zaostrzeniu sankcji wobec władz w Pjongjangu.

Bezpośrednią przyczyną wzrostu niepokoju jest piątkowa próba rakietowa. Pocisk przeleciał nad japońską wyspą Hokkaido i po 3700 km wpadł do Pacyfiku. Na razie sankcje niewiele dają, a społeczności międzynarodowej kończą się pomysły, jak zapanować nad nieprzewidywalnym dyktatorem, który, jak widać, dysponuje w pełni sprawnym systemem broni jądrowej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.