Korea Północna: Kraina bez dobrych opcji

Kim Dzong Un
Kim Dzong UnPAP / KIM HEE-CHUL
14 sierpnia 2017

W tym sporze pewne jest tylko jedno: wojna jest najgorszym rozwiązaniem. Eskalacja napięcia na Półwyspie Koreańskim i retoryka „furii i ognia” zarówno ze strony Pjongjangu, jak i Waszyngtonu każe się zastanowić, na ile realny jest wybuch konfliktu z Koreą Płn.

3052402-kim-dzong-un-i-donald-trump.jpg
Kim Dzong Un i Donald Trump. Retoryką „furii i ognia” posługują się obie strony

Możliwych jest kilka scenariuszy, które zawierają się w dychotomii: wojna lub pokój. Pomimo gróźb Kim Dzong Una północnokoreański atak na Guam, a tym bardziej na Hawaje, Alaskę czy kontynentalną część Stanów Zjednoczonych należy uznać za bardzo mało prawdopodobny. Zasadniczym celem reżimu w Pjongjangu jest przetrwanie, a posiadanie broni atomowej stanowi jedynie środek do realizacji tego celu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.