W tym sporze pewne jest tylko jedno: wojna jest najgorszym rozwiązaniem. Eskalacja napięcia na Półwyspie Koreańskim i retoryka „furii i ognia” zarówno ze strony Pjongjangu, jak i Waszyngtonu każe się zastanowić, na ile realny jest wybuch konfliktu z Koreą Płn.
Możliwych jest kilka scenariuszy, które zawierają się w dychotomii: wojna lub pokój. Pomimo gróźb Kim Dzong Una północnokoreański atak na Guam, a tym bardziej na Hawaje, Alaskę czy kontynentalną część Stanów Zjednoczonych należy uznać za bardzo mało prawdopodobny. Zasadniczym celem reżimu w Pjongjangu jest przetrwanie, a posiadanie broni atomowej stanowi jedynie środek do realizacji tego celu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.