Niemiecka gazeta oskarża polskiego wiceministra obrony o niejasne kontakty z organizacją prorosyjską. MON dementuje.
„Moskiewska podróż ministra Kownackiego” – to tytuł artykułu, który wczoraj opublikowano na stronie internetowej dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Bazując m.in. na wydanej ostatnio książce Tomasza Piątka „Macierewicz i jego tajemnice”, dziennikarz Konrad Schuller przypomina postać ppłk. Krzysztofa Gaja, który na początku współtworzył Obronę Terytorialną, a później został odsunięty od tej funkcji, gdy w jednym z portali społecznościowych pozytywnie wypowiadał się o aneksji Krymu. Wspomina także o postaci Mariana Szołuchy, który wkrótce po objęciu rządów przez Prawo i Sprawiedliwość został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Gdy okazało się, że współpracował z finansowanym przez Rosjan Europejskim Centrum Analiz Geopolitycznych, zrezygnował ze stanowiska.
„FAZ” cytuje również Konrada Rękasa z Partii Zmiana (jej były lider Mateusz Piskorski przebywa w areszcie z zarzutami szpiegostwa na rzecz Rosji), który przekonuje, że wiceminister obrony Bartosz Kownacki utrzymywał kontakt z tym ugrupowaniem. W artykule można przeczytać, że „najwyraźniej Kownacki wyjechał jako obserwator na wybory prezydenckie w Rosji w 2012 r. na zaproszenie Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych”. Swego czasu kierował nim zatrzymany przez ABW i znany z prokremlowskich poglądów Piskorski. Obserwatorem był tam też Marian Szołucha. W tekście „FAZ” nie ma stanowiska polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej. Dziennikarz zwrócił się z pytaniami do resortu w ubiegły czwartek, ale do czasu publikacji materiału odpowiedzi nie otrzymał.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.