Samolot bezzałogowy prawdopodobnie wysłany przez Koreę Płn. sfotografował rozmieszczone w Korei Płd. elementy amerykańskiego systemu obrony antyrakietowej THAAD, ale rozbił się w drodze powrotnej - podała we wtorek południowokoreańska agencja prasowa Yonhap.

Władze w Seulu informowały w piątek, że w lesie niedaleko granicy między państwami koreańskimi znaleziono obiekt wyglądający na dron wyposażony w aparat fotograficzny.

System THAAD (Terminal High Altitude Area Defense) ma za zadanie obronę Korei Płd. przed potencjalnym zagrożeniem rakietowym ze strony Korei Płn.; jego elementy zaczęto rozmieszczać po kolejnych próbach rakietowych przeprowadzonych przez reżim w Pjongjangu.

Reklama

Przeciwko rozmieszczeniu THAAD ostro protestują Chiny ze względu na radar amerykańskiego systemu, mogący monitorować znaczny obszar chińskiego terytorium. Instalacji systemu jest przeciwna także Rosja.

Korea Płn. kontynuuje program jądrowy i próby rakietowe mimo zakazujących tego rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i międzynarodowych sankcji. Zapowiada też budowę międzykontynentalnej rakiety balistycznej, zdolnej dosięgnąć terytorium USA.