Co najmniej 133 osoby zginęły w Peru od początku roku w wyniku ulewnych deszczy, powodzi i osunięć ziemi - wynika z danych, które opublikowano w czwartek.
Narodowe centrum operacji kryzysowych COEN poinformowało, że prawie 190 tys. straciło dach nad głową, a skutki powodzi odczuło ponad 1,1 mln osób.
Najgorsza sytuacja panuje w pobliżu stolicy kraju, Limy, a także w północnych regionach Lambayeque, La Libertad, Piura i Tumbes.
W 1998 roku w wyniku silnych opadów deszczu w Peru zginęło ok. 500 osób.
Zjawisko pogodowe El Nino zebrało największe żniwa w Peru zimą w latach 1982-1983, gdy śmierć poniosło 9 tys. ludzi, głównie na skutek epidemii. PKB kraju spadło wówczas o 11,6 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu