Jak nad Wisłą marnuje się potencjał emerytowanych generałów

Wojsko
WojskoShutterStock
27 lutego 2017

W Stanach Zjednoczonych wiedza oraz doświadczenie wojskowych, którzy odchodzą z armii, zazwyczaj dalej są wykorzystywane przez państwo. U nas nikt tego nie praktykuje.

Sekretarzem obrony USA od kilku tygodni jest czterogwiazdkowy generał James Mattis. Doradcą prezydenta Donalda Trumpa do spraw bezpieczeństwa przez krótki czas, do momentu ujawnienia jego zbyt ożywionych kontaktów z Rosją, był generał Michael Flynn. W ostatnich dniach zastąpił go na tym stanowisku inny trzygwiazdkowy generał – Herbert McMaster. W historii USA zdarzało się także, że generałowie zostawali prezydentami. Choćby Dwight Eisenhower, który kierował lądowaniem w Normandii, a po za kończeniu II wojny światowej przez dwie kadencje sprawował najwyższy urząd w państwie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.