Autopromocja

Macierewicz opowiada, a wojsko robi swoje. Obietnice szefa MON bez pokrycia

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz oraz przewodniczący komisji ON, poseł PiS Michał Jach
Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz oraz przewodniczący komisji ON, poseł PiS Michał JachPAP / Bartłomiej Zborowski
24 października 2016

OBRONNOŚĆ Zapowiedzi ministra obrony Antoniego Macierewicza dotyczące zakupów zbrojeniowych nie pokrywają się z tym, co mówi (i robi) wojsko. Różnice w terminach dostaw idą w lata

Wrzesień 2016. Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach – największe targi zbrojeniowe w Polsce. Minister Macierewicz zapowiada, że postępowanie na tzw. BMS „zostało wstępnie rozstrzygnięte”. Battlefield Management System to system zarządzania polem walki, jeden z kluczowych elementów, który w najbliższej przyszłości ma kupić Wojsko Polskie. Bez niego trudno mówić o prawdziwej modernizacji sił zbrojnych. Macierewicz stwierdził, że wybrana została Polska Grupa Zbrojeniowa, a sprzęt już „w 2017 r. wejdzie do uzbrojenia polskiej armii”. Oczywiście chodziło o pierwsze egzemplarze, bo miały być one dostarczane sukcesywnie do 2020 r.

Październik 2016. Na posiedzeniu sejmowej komisji obrony minister stwierdza, że kontrakt na BMS został podpisany „dwa miesiące temu”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.