Polacy to patologiczni antysemici, którzy w czasie drugiej wojny światowej kolaborowali z Niemcami i wydawali im Żydów. Bzdura? Owszem. Taka sama, jak stwierdzenie, że europejscy muzułmanie to terroryści, zupełnie niezintegrowani mieszkańcy gett, których głównym zajęciem w Europie jest molestowanie kobiet, handel narkotykami i napady rabunkowe.
Protestujących przeciw krzywdzącym muzułmanów stereotypom spotyka szyderczy śmiech. Bronisz ich? Nie uważasz, że ciapaci mordują i molestują? Śmiesz twierdzić, że przypadki przemocy ze strony imigrantów to wyjątki? Że zdecydowana większość ich rodzin zintegrowała się z nowymi krajami i żyje w spokoju, zajmując się swoimi codziennymi bolączkami? Jeżeli tak, to jesteś więźniem politycznej poprawności, która nie pozwala ci nazywać rzeczy po imieniu i krępuje wolność słowa.
No dobrze, skoro wyspą wolności mamy być my, to bądźmy. Ale proszę, konsekwentnie. Do końca. Bez znieczulenia.