Macierewicz czy Duda? Kto, tak naprawdę jest zwierzchnikiem wojska

Prezydent Andrzej Duda wręczył nominację na szefa SG WP gen. broni Leszkowi Surawskiemu. Gen. Surawski zastąpi generała Mieczysława Gocuła.  PAP/Marcin Obara
Prezydent Andrzej Duda wręczył nominację na szefa SG WP gen. broni Leszkowi Surawskiemu. Gen. Surawski zastąpi generała Mieczysława Gocuła. PAP/Marcin Obara PAP / Marcin Obara
1 lutego 2017

Konstytucja stanowi, że prezydent. Ale MON ogranicza jego wpływy. Efektem tych przepychanek jest nominacja szefa sztabu.

Generał broni Leszek Surawski został wczoraj nowym szefem sztabu Wojska Polskiego. Funkcję objął po odchodzącym z wojska na własną prośbę gen. Mieczysławie Gocule. O tym, że Gocuł odejdzie, było wiadomo od dawna. Mimo to wyłonienie następcy nie było łatwe. Jeszcze kilka tygodni temu wielu wysokich oficerów mówiło, że to gen. Marek Tomaszycki, dowódca operacyjny, któremu właśnie kończyła się kadencja, zostanie pierwszym żołnierzem.

Problem w tym, że była to kandydatura ministra obrony Antoniego Macierewicza, do której nie był przekonany prezydent Andrzej Duda. A zgodnie z konstytucją to „Prezydent Rzeczypospolitej mianuje Szefa Sztabu Generalnego i dowódców rodzajów Sił Zbrojnych”. Procedura wymaga kontrasygnaty premiera. Generał Surawski to kompromis między Pałacem Prezydenckim a resortem obrony i kolejna odsłona wojenki podjazdowej między obydwoma ośrodkami władzy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.