W niedzielę w Warszawie odbyła się manifestacja przeciwko rasizmowi. "Nie jest to protest pierwszy i na pewno nie ostatni. Ruch antyrasistowski będzie musiał organizować jeszcze wiele takich akcji" - powiedział PAP Filip Ilkowski z koalicji Zjednoczeni przeciw Rasizmowi.
Protestujący zgromadzili się po południu w pobliżu stacji metra Centrum. Przynieśli transparenty, na których wypisano m.in "Stop rasizmowi, antysemityzmowi, islamofobii", "Razem przeciwko rasizmowi".
Przewodniczący partii Zieloni Marek Kossakowski powiedział PAP podczas protestu, że prawa człowieka to jeden z filarów jego partii. "Obrona praw uchodźców, sprzeciwianie się rasizmowi, ksenofobii, nacjonalizmom leży u samych podstaw programu naszej partii" - powiedział. Jak dodał, , wydarzenia w Ełku nie są już sygnałem ostrzegawczym. "Ta fala już wezbrała. Przez całe lata bagatelizowano pojedyncze wypadki napaści na obcokrajowców czy napaści słownych. W tej chwili to jest powszechne. Nie potrafiliśmy się temu przeciwstawić, a przyzwolenie było rosnące" - zaznaczył. Dodał, że takich manifestacji jak ta na pewno będzie więcej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.