Zmiany klimatyczne wymagają od miast nowego podejścia do gospodarowania wodą. Z pomocą przy chodzi innowacyjny beton wodoprzepuszczalny. O nowych rozwiązaniach w budowaniu zrównoważonych miast opowiada Daniel Cekała, dyrektor generalny betonu i prefabrykacji w Holcim Polska.
Zjawiska ekstremalne, takie jak gwałtowne nawałnice przeplatające się z dotkliwymi suszami, zmuszają do przemyślenia sposobu zarządzania wodą opadową. Przeciążone sieci kanalizacyjne w miastach nie radzą sobie z odprowadzaniem gigantycznych ilości wody w krótkim czasie. Kilka lat temu Warszawa mierzyła się z opadem rzędu 120 litrów na godzinę, co sparaliżowało część stolicy. Odpowiedzią na takie wyzwania staje się retencja i wchłanianie wody dokładnie tam, gdzie spadła.
Beton przepuszczalny dla wody
Jak wskazuje Daniel Cekała, z pomocą przychodzą innowacyjne materiały budowlane.
– Rozwiązaniem jest beton przepuszczalny dla wody. Choć brzmi to niesamowicie, bo beton kojarzy nam się z czymś litym, nieprzepuszczalnym, jesteśmy w stanie stworzyć materiał, który wchłania nawet 1000 litrów wody na mkw. w ciągu godziny - przekonuje.
Hydromedia to innowacyjny krok w stronę całościowych, wielowarstwowych ekosystemów retencyjnych w miastach. Zastosowanie betonu przepuszczalnego oraz odpowiedniej podbudowy pod nawierzchnią, na przykład ścieżką rowerową, pozwala zatrzymać nawet 300 litrów wody na mkw., tworząc swego rodzaju zbiornik buforowy, który znacząco odciąża tradycyjną kanalizację burzową. Tego typu rozwiązanie wprowadzono już we współpracy z Wodami Polskimi nad rzeką Rudawą w okolicach Krakowa, gdzie Holcim odpowiadał w 85% za realizację inwestycji ścieżki rowerowej liczącej 6,5 km. Mimo zaawansowania technologicznego koszt zastosowania takiego betonu nie przewyższa kosztów inwestycji w standardowe materiały.
Zmiany w prawie ułatwią walkę z mikropowodziami
Do powszechnego wdrożenia tych nowoczesnych metod brakuje jednak uregulowań prawnych i wyższej świadomości decydentów.
– W naszych przepisach funkcjonuje pojęcie powierzchni biologicznie czynnej, ale ona chłonie 10-30 litrów wody na godzinę. Zdecydowanie przyszedł czas na wprowadzenie do ustawodawstwa nowej definicji nawierzchni przepuszczalnej, która odpowiada na zupełnie inne potrzeby w walce z mikropowodziami - podkreśla Daniel Cekała.
Choć tempo wprowadzania takich rozwiązań zależy od procesów legislacyjnych oraz decyzji w samorządach, współpraca z naukowcami, m.in. z warszawskiej SGGW, daje nadzieję na opracowanie kompleksowych projektów retencyjnych i zapobiegnięcie kolejnym miejskim potopom. Firma Holcim Polska planuje już kilkanaście kolejnych wdrożeń tego rozwiązania w najbliższych latach.
Rozmowa odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu