Kulawy nadzór nad inwestycjami. Winni są urzędnicy i nieprecyzyjne przepisy

budowa, dom, nieruchomości
NIK zwróciła uwagę, że ich pracownicy nie zawsze stosują jednolite zasady oceny zamierzeń inwestycyjnych.ShutterStock
1 czerwca 2016

Nieprawidłowości, dowolność postępowania, słabe kadry. To główne wnioski z raportu NIK dotyczącego budowy domów wielorodzinnych. Izba przyjrzała się działaniom urzędów odpowiedzialnym za wydawanie pozwoleń na budowę i pozwoleń na użytkowanie budynków wielorodzinnych w latach 2013–2015 (I półrocze). Kontrolą objęto sześć urzędów dużych miast (m.in. Warszawy, Krakowa i Poznania) oraz sześć powiatowych inspektoratów nadzoru budowlanego. Płynące z kontroli wnioski nie napawają optymizmem.

– Myślę, że NIK powiedział głośno to, co można zaobserwować, mając na co dzień kontakt z urzędnikami wydającymi pozwolenia na budowę czy urzędnikami powiatów inspektorów nadzoru budowlanego – komentuje wyniki kontroli radca prawny dr Agnieszka Grabowska-Toś.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.