Nie ścisła ochrona i skreślenie z listy gatunków łownych, ale roczny zakaz polowań na siedem gatunków ptaków – to nowy pomysł resortu klimatu. Część ministerstw uważa, że uderzy to w rolników i branżę łowiecką. Zakaz miałby rozpocząć się 1 września, czyli w dniu, kiedy ruszają polowania m.in. na kaczki.
Niespełna pół roku temu pomysł objęcia pełną ochroną niektórych gatunków ptaków (cztery gatunki kaczek: krzyżówki, głowienki, czernice i cyraneczki oraz trzy inne: łyski, jarząbki i słonki) oprotestowały samorządy, ale też m.in. Ministerstwo Obrony Narodowej. Padały argumenty o możliwym zablokowaniu wielu inwestycji, w tym tych strategicznych, jak Tarcza Wschód. Chodziło nie tylko o zakaz odstrzału ptaków, ale też konieczność uzyskiwania zezwoleń np. na usuwanie ich gniazd. Projektodawcy przekonywali z kolei, że taki krok jest niezbędny, aby ratować spadającą populację tych zwierząt.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.