Brak samochodów, przestarzały sprzęt komputerowy i za mało czasu – to główne problemy, na jakie wskazują samorządowcy w związku z planami uruchomienia mobilnych stacji do pobierania odcisków palców
Zgodnie z projektowaną nowelizacją ustawy o dowodach osobistych znaleźć się w nich mają podpis i odciski palców. To oznacza, że nie będzie możliwości złożenia wniosku o wydanie dokumentu elektronicznie (pisaliśmy o tym w DGP nr 186/2020, „Dowód z odciskami palców i znowu z podpisem”). Ponieważ pobranie odcisków będzie dotyczyło również osób, które ze względu na chorobę czy wiek nie są w stanie osobiście udać się w tym celu do urzędu, projekt zakłada utworzenie mobilnych punktów, umożliwiających złożenie wniosku w miejscu zamieszkania.
Więzień nie wyjdzie do urzędu
Zgodnie z założeniami jedna stacja miałaby obejmować obszar jednego powiatu. Uwzględniając liczbę wniosków przyjmowanych obecnie poza urzędem (średnio ok. 30 tys. rocznie w skali kraju) oraz fakt, że jest wiele gmin, w których w ogóle ich w ten sposób nie składano, uznano, że to wystarczy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.