Katarzyna Batko-Tołuć: Urzędy są źle zarządzane, a w znalezienie czy uzyskanie konkretnej informacji publicznej obywatel musi włożyć dużo wysiłku. Jednak największą bolączką pozostaje mentalność urzędników
Niedawno Sieć Obywatelska Watchdog interweniowała w sprawie radnego, nagrywającego telefonem posiedzenie rady Gminy Wejherowo, który z tego powodu otrzymał wezwanie do zaniechania naruszenia dóbr osobistych, podpisane przez niektórych radnych i wójta. W swoim piśmie zwróciliście państwo uwagę, że nagrywanie przebiegu tego typu wydarzeń mieści się w konstytucyjnie zagwarantowanym prawie do informacji, które wynika z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Czyli nadal nie dla wszystkich jest to oczywiste?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.