Informacje o adresie mejlowym, numerze telefonu czy też miejscu zatrudnienia mieszkańca nie wydają się niezbędne do realizacji zadania odbioru odpadów przez gminy – uważa generalny inspektor ochrony danych osobowych.
O problemie pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Chodzi o obowiązującą od 1 lutego 2015 r. nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1399 ze zm.). W zmodyfikowanym art. 6m wskazano zakres danych, które gmina może zbierać od mieszkańców w ramach składanych przez nich deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Do podstawowych informacji, takich jak imię, nazwisko czy adres nieruchomości, dołączono m.in. numer telefonu, a nawet miejsce zatrudnienia. To ostatnie ma pomóc samorządom egzekwować opłaty od mieszkańców, którzy będą zalegać z ich regulowaniem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)