Nie tylko firmy uczestniczące w zmowach przetargowych, ale również zamawiający mogą powodować zachwianie konkurencji na rynku zamówień publicznych.
Organizatorzy publicznych przetargów często zupełnie nieświadomie ograniczają w nich konkurencyjność. – Chcąc wykazu prac zrealizowanych w ciągu ostatnich pięciu lat, skutecznie eliminują start-upy, żądając wpłacenia 3 proc. wadium – małych i średnich przedsiębiorców. W ten sposób można stworzyć idealną procedurę, która ostatecznie jednak będzie ekonomicznie nieefektywna – przestrzegał we wtorek na konferencji „Prawo konkurencji i zamówienia publiczne – dwie strony tego samego medalu” dr Albert Sánchez Graells z Uniwersytetu w Bristolu. Konferencję zorganizowało Stowarzyszenie Prawa Zamówień Publicznych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.