Gra toczy się o centralizację władzy – mówią prezydenci, burmistrzowie, wójtowie. Powiatowe urzędy pracy, regionalne izby rozrachunkowe, wojewódzkie fundusze ochrony środowiska – już przeszły pod kontrolę rządu albo za chwilę się tam znajdą.
W 2014 r. wystąpiłem na wiecu w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Mówiłem wtedy z przekąsem, że dojdzie do sytuacji, w której prezydentów miast będzie się odwoływało centralnie. Któryś z posłów przygotuje ustawę, sejm ją przegłosuje i... wejdzie komisarz. To na razie political fiction. Ale czy na pewno? – pyta Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi. Jego słowa w dużej mierze oddają to, o czym myśli większość samorządowców.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.