PKB nie wzrasta nam tak, jak powinien. Trzeba więc znaleźć tego przyczynę. I oto jest – mniejsze niż nawet przed rokiem zaangażowanie samorządów w unijne inwestycje. Rwą włosy z głowy premier i minister rozwoju. Komentatorzy, w zależności od tego, która opcja polityczna jest im bliższa, obwiniają za kiepski wynik rząd albo samorządy.
Prawda, przynajmniej taka, jaka wyłania się z zebranych przez TGP informacji, jest bardziej skomplikowana. Na gorszy tegoroczny rezultat złożyło się wiele win i zaniedbań. Począwszy od samej... Unii Europejskiej. Bo, po pierwsze, ostanie rozdanie zostało opóźnione już na starcie. A po drugie, pieniądze miały być wydawane efektywniej – czyli lepiej trzeba było je zabezpieczyć.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.