Autopromocja

Sąd za szczekające psy to za mało? RPO chce rozwiązania hałaśliwego problemu

psy mieszkanie dom
Sąd za szczekające psy to za mało? RPO chce rozwiązania hałaśliwego problemu.Shutterstock
13 października 2025
aktualizacja 13 października 2025

Rzecznik Praw Obywatelskich chce, aby gminy mogły ustalać zasady utrzymywania zwierząt domowych na nieruchomościach prywatnych. Dziś za głośno szczekającego psa w bloku sąsiedzi mogą skierować sprawę do sądu. Może to być jednak długa i kosztowna przeprawa.

Do Rzecznika Praw Obywatelskich zgłosiła się osoba, według której brakuje dziś mechanizmów chroniących przed hałasem zwierząt domowych, dobiegającym z mieszkań sąsiadów czy z prywatnych posesji. Chodzi przede wszystkim o szczekanie psów utrzymywanych w miastach.

Szczekające psy problemem sąsiadów

Według autora pisma do RPO zwierzęta domowe przebywające na terenach zurbanizowanych potrafią być uciążliwe dla sąsiadów, a niewiele można z tym zrobić. Hałasują szczególnie psy pozostawione same w mieszkaniach, kiedy ich opiekunowie są w pracy. W ocenie obywatela nie ma dziś skutecznych narzędzi do tego, aby zobowiązać opiekunów zwierząt do zapewnienia spokoju.

"Powołując się na przykłady z innych państw, postuluje wprowadzenie regulacji wprost zobowiązującej osoby utrzymujące zwierzęta domowe do zapewnienia im opieki w sposób niepowodujący nadmiernego hałasu i lub długotrwałego zakłócania spokoju otoczenia" - relacjonuje Rzecznik Praw Obywatelskich. W związku z tym RPO zdecydował się przekazać sprawę do Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Na razie tylko sąd. Rada gminy rozwiąże problem szczekających psów?

W piśmie do Ministerstwa Klimatu i Środowiska RPO przyznaje, że nie ma obecnie środków administracyjnych, które mogłyby wpłynąć na sposób, w jaki opiekunowie utrzymują zwierzęta domowe. Pozostaje skomplikowana procedura sądowa.

"Wstępne rozpoznanie zgłoszonego problemu wskazuje, że jedynym relatywnie skutecznym narzędziem, w jakie polskie prawo wyposaża osoby narażone na hałas z omawianego źródła jest możliwość skierowania powództwa do sądu powszechnego w reżimie ochrony dóbr osobistych lub ochrony posiadania nieruchomości" - czytamy w stanowisku RPO.

Problematyczne może być natomiast zastosowanie art. 51 Kodeksu wykroczeń dotyczący zakłócania spokoju czy porządku publicznego. Chodzi o to, że dla stwierdzenia popełnienia takiego wykroczenia wymagana jest umyślność po stronie sprawcy. Czy te kwestie może więc uporządkować rada gminy w regulaminie utrzymania czystości i porządku? Jak przekonuje Rzecznik praw obywatelskich w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane zostało stanowisko, że rady gmin nie mogą formułować obowiązków odnoszących się do utrzymywania zwierząt domowych na nieruchomościach prywatnych. Na przeszkodzie staje art. 3 ust. 2 pkt 13 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Stanowi on, że gminy "określają wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych".

"W konsekwencji określenie obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe na terenach prywatnych nieruchomości wykracza poza delegację ustawową i w sposób nieuprawniony wkracza w prawo własności" - wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. III OSK 1227/22).

W związku z tym, bez zmiany przepisów, wykluczone wydaje się zapewnienie przez gminę mechanizmów umożliwiających ochronę przed hałasem powodowanym zwierzęta domowe przez utrzymywane na terenach zurbanizowanych, czyli przede wszystkim w miastach. Stąd też RPO zwrócił się MKiŚ o opinię w sprawie zmiany przepisów.

"W szczególności będę zobowiązany za wyrażenie opinii odnośnie do zasadności zmiany zakresu delegacji dla rad gmin do stanowienia regulaminów utrzymania czystości i porządku w sposób, który dopuszczałby określanie w tych regulaminach zasad utrzymywania zwierząt domowych na nieruchomościach prywatnych" - pisze Rzecznik praw obywatelskich.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.