Sędzia sam rozpozna sprawę przyrzeczenia umowy o pracę

biznes, firma, praca
SN uwzględnił zażalenie pełnomocnika niedoszłego urzędnika, uchylił zaskarżony wyrok oraz nakazał ponowne rozpatrzenie sprawyShutterStock
23 sierpnia 2017

Mężczyzna dochodził odszkodowania z tytułu niezawarcia umowy o pracę, którą miał mu przyrzec burmistrz. Z tego powodu wniósł pozew przeciwko gminie. Sąd I instancji uznał jednak, że do przyrzeczenia nie doszło. W efekcie oddalił roszczenie o zapłatę wynagrodzenia oraz odszkodowania z tytułu utraconego wynagrodzenia.

Mężczyzna wniósł apelację. Sąd drugiej instancji uznał, że w sprawach z zakresu prawa pracy o ustalenie istnienia, nawiązanie lub wygaśnięcie umowy – sąd orzeka w składzie jednego sędziego i dwóch ławników. Zdaniem sądu niedoszły urzędnik wskazywał, że do nawiązania stosunku pracy miało dojść, bo umowa została przyrzeczona. W omawianej sprawie poruszana była więc kwestia ustalenia istnienia zatrudnienia. W takiej sytuacji sprawy nie powinien rozstrzygać wyłącznie sędzia. Zdaniem sądu II instancji rozstrzygnięcie w przedmiocie tego, czy przyrzeczona umowa miała zostać rzeczywiście zawarta, powinno być przeprowadzone w postępowaniu z udziałem ławników. Wobec tego, że sąd rozpoznał sprawę w składzie jednoosobowym, postępowanie było nieważne.

Pozostało 50% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.