Samorządy płacą kary za hałaśliwe orliki

piłka nożna
W ostatnim roku samorządy mają coraz więcej problemów z orlikami. Przykładowo, przez konflikty z mieszkańcami władze Olsztyna musiały ograniczyć czas otwarcia boisk do 18.00 i zamknąć je kompletnie w niedzieleShutterStock
3 sierpnia 2016

Gmina Górno musi uiścić 120 tysięcy złotych odszkodowania małżeństwu za uciążliwe sąsiedztwo boiska piłkarskiego. Wyrok sądu może zapoczątkować falę podobnych roszczeń w całej Polsce.

Boisko w Radlinie zostało oddane do użytku w 2010 r. Jak poinformował nas Czesław Pytel, wicewójt gminy Górno w powiecie kieleckim, powód zrobił o nie pierwszą awanturę już podczas otwarcia obiektu. – To było bardzo dziwne, bo przecież wyraził wcześniej zgodę na jego budowę – podkreśla wicewójt. Przez kolejne lata sytuacja eskalowała. Samorządowcy nie siedzieli bezczynnie. Dołożono dodatkowe 80 tys. zł na budowę dźwiękoszczelnych paneli akustycznych, posadzono tuje, postawiono toalety, wydłużono siatki łapiące piłki z sześciu do ośmiu metrów oraz skrócono czas działania boiska z 22.00 do 21.00.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.