Woś: Uczmy dzieci, jak zakładać związki

Rafał Woś
Rafał WośDGP / Wojtek Gorski
17 listopada 2017

Polska jest jedynym krajem w Europie, w którym od lat sączy się uczniom w szkołach neoliberalne ideolo. Zupełnie oficjalnie, a nawet obowiązkowo. Bywa, że wręcz z dumą. Dlatego młodym trzeba podać odtrutkę. Uczyć, jak mają się bronić przed folwarcznymi pracodawcami i jak zakładać związki zawodowe. Robić to należy również oficjalnie, obowiązkowo, a nawet z dumą.

3161692-magazyn-17.jpg
Magazyn 17.11

Przedsiębiorczość jest w naszym kraju przedmiotem obowiązkowym. Wprowadzono ją do szkół ponadgimnazjalnych (liceum, liceum profilowane, technikum) w roku 2002. Kurs zajmuje 60 godzin, czyli dwa razy w tygodniu przez rok. Z góry zaznaczam, że bez wątpienia w skali kraju znajdzie się kilku wyjątkowych nauczycieli, którzy wykorzystują lekcję przedsiębiorczości do zwiększania wiedzy ekonomicznej młodego pokolenia. Co do zasady sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Z tego, co mówią o przedsiębiorczości dzieci i nauczyciele oraz z analizy podręczników do tego przedmiotu, wyłania się obraz zajęć z neoliberalnego survivalu. Szkoła średnia zmienia się tam w szkołę przetrwania w warunkach ekstremalnie trudnego polskiego kapitalizmu. Uczeń dowiaduje się na przykład, jak założyć jednoosobową działalność gospodarczą. Będzie jak znalazł, gdy pracodawca oświadczy mu, że nie ma wprawdzie widoków na etat, ale przecież może robić to samo, co etatowi, tyle że na firmę. Będzie nawet lepiej (sic!), bo przebrzydły fiskus nie położy łapy (sic!) na jego ciężko zarobionych pieniądzach (sic! sic! sic!). Sporo czasu zajmują też uczniom sposoby na przypodobanie się pracodawcy. Wszak to on tworzy miejsca pracy i trzeba go oczarować. Zupełnie jak niegdyś ubogie panny na wydaniu musiały wdzięczyć się, uśmiechać i wbijać w ciasne gorsety, żeby zechciał je poślubić któryś z bardziej zamożnych kawalerów. A co potem, to już nieważne.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.