Niespodziewany zwrot na lotnisku w Pyrzowicach. Były szef SKW gen. Pytel z zakazem wyjazdu

straż graniczna
Gen. Piotr Pytel nie opuścił kraju: Kontrola Straży Granicznej w PyrzowicachShutterstock
dzisiaj, 16:12

Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Piotr Pytel nie został wypuszczony z Polski na lotnisku w Pyrzowicach. Podczas rutynowej kontroli granicznej przed wylotem do Turcji funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili w systemie aktywny zakaz opuszczania kraju, pochodzący z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Choć postępowanie w jego sprawie zostało oficjalnie umorzone w kwietniu 2024 roku, dawny wpis nie został anulowany w bazach danych.

Gen. Piotr Pytel cofnięty na lotnisku w Pyrzowicach

Straż Graniczna nie zezwoliła gen. Piotrowi Pytlowi na przekroczenie granicy na lotnisku w Pyrzowicach, ponieważ w systemie widniał aktualny zakaz opuszczania kraju – poinformował PAP rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej por. Szymon Mościcki. Jak zaznaczył, generał nie został zatrzymany.

O sprawie jako pierwszy poinformował TVN24. Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Piotr Pytel stawił się do kontroli granicznej przed planowanym wylotem do Turcji. Podczas sprawdzania danych funkcjonariusze znaleźli w systemach wpis na jego temat, dotyczący zakazu opuszczania kraju. Jak przekazał rzecznik, wpis pochodził z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Wydział ds. Wojskowych.

Kontrola na drugiej linii i stanowisko Straży Granicznej

Po ujawnieniu wpisu, funkcjonariusze wraz z Pytlem udali się na tzw. drugą linię kontroli, gdzie sprawdzili w dostępnych bazach, czy zakaz jest nadal obowiązujący. Okazało się, że nie został anulowany.

My jako Straż Graniczna, funkcjonariusze Straży Granicznej respektujemy prawo, a nie stanowimy tego prawa – powiedział PAP Mościcki.

W związku z wpisem o zakazie opuszczania kraju gen. Pytel nie przekroczył granicy i nie wyleciał z Polski. Po zakończeniu czynności opuścił pomieszczenia służbowe Straży Granicznej i udał się do ogólnodostępnej części terminala.

W żadnym momencie pan generał nie został zatrzymany – podkreślił rzecznik.

Mościcki ocenił, że bardziej prawdopodobne od błędu systemu jest to, że prokuratura nie odwołała zakazu. Zastrzegł jednak, że tę kwestię należy zweryfikować w prokuraturze.

Ten wpis jest stary i on nie został odwołany. Więc dla nas jest obowiązujący – wyjaśnił.

Umorzenie śledztwa z 2024 r. i dawne zarzuty prokuratury

Zakaz opuszczania kraju wobec Pytla może mieć związek ze śledztwem dotyczącym byłych szefów Służby Kontrwywiadu Wojskowego. W kwietniu 2024 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie przeciwko gen. Januszowi Noskowi, gen. Piotrowi Pytlowi oraz płk. Krzysztofowi Duszy.

Śledztwo dotyczyło zarzutów przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w związku z podjęciem współpracy ze służbą obcego państwa bez zgody premiera, wymaganej przez ustawę o SKW i SWW. Zarzuty postawiono im w 2016 r.

W postanowieniu z 22 kwietnia 2024 r. prokurator płk Janusz Ochocki z Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie wskazał na brak podstaw do dalszego prowadzenia sprawy. Śledztwo umorzono na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego dotyczących m.in. braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu oraz braku znamion czynu zabronionego.

Kulisy sprawy i kontakty z rosyjskimi służbami

W grudniu 2017 r. Pytel został zatrzymany i przewieziony z Krakowa do Warszawy, gdzie w prokuraturze usłyszał zmienione zarzuty dotyczące kontaktów z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. W październiku 2018 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał jego zatrzymanie w celu doprowadzenia do prokuratury za bezzasadne.

Historia sprawy współpracy SKW z rosyjskimi służbami sięgała 2010 r. Według pojawiających się wówczas informacji medialnych chodziło m.in. o umowę zawartą przez SKW z rosyjskimi służbami specjalnymi w związku z wycofywaniem polskiego kontyngentu wojskowego z Afganistanu.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.