Od 1 stycznia zmiana w segregacji śmieci. Mieszkańcy dostaną dodatkowe brązowe pojemniki

Kobieta wrzuca odpady do brązowego pojemnika - zmiany w segregacji 2027
Od 1 stycznia zmiana w segregacji śmieci. Mieszkańcy dostaną dodatkowe pojemniki, ale trzeba pilnować jednej zasadyShutterstock
dzisiaj, 14:29

Od 1 stycznia 2027 r. ruszą nowe zasady zbiórki odpadów kuchennych. Mieszkańcy domów jednorodzinnych dostaną dodatkowe brązowe pojemniki o pojemności 80 litrów, a część resztek z kuchni trzeba będzie segregować osobno.

Zmiana dotyczy Mrągowa, więc nie należy jej mylić z wprowadzeniem od 2027 r. nowego koloru pojemników w całej Polsce. Brązowy kolor dla bioodpadów funkcjonuje już w ogólnopolskim systemie segregacji – miasto zmienia natomiast sposób zbierania konkretnych rodzajów bioodpadów.

Segregacja odpadów w Mrągowie od 1 stycznia 2027 r. Jakie będą nowe zasady?

Nowe zasady mieszkańcy mogą poznawać już teraz. 1 września 2026 r. Mrągowo uruchomiło pilotaż osobnej zbiórki odpadów kuchennych, natomiast pełne wdrożenie systemu miasto zapowiada od 1 stycznia 2027 r. Najbardziej widoczną zmianą jest dodatkowy pojemnik. Każda nieruchomość jednorodzinna ma otrzymać bezpłatny brązowy pojemnik o pojemności 80 litrów, przeznaczony na odpady kuchenne. W osiedlowych wiatach i wspólnych punktach zbiórki przewidziano większe pojemniki.

W pilotażu pojemnik jest opróżniany raz w tygodniu, a raz w miesiącu firma odbierająca odpady ma go umyć. Miasto zapewnia, że do końca 2026 r. wdrażanie rozwiązania w ramach obecnej umowy nie powoduje dodatkowych kosztów dla mieszkańców.

Nie zmienia się przy tym ogólnopolska paleta kolorów segregacji. Obowiązujące rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska wskazuje, że bioodpady zbiera się do brązowych pojemników lub worków oznaczonych napisem „Bio”. W Mrągowie zmienia się przede wszystkim organizacja strumienia bioodpadów: osobno mają trafiać resztki kuchenne, a osobno odpady zielone.

Co można wrzucać do brązowego pojemnika na odpady kuchenne?

Największa zmiana czeka mieszkańców w kuchni. Do brązowego pojemnika trafią resztki spożywcze, które według miejskich zasad dotychczas często kończyły w odpadach zmieszanych. Dotyczy to nie tylko skórek po warzywach czy fusów po kawie. Mrągowo wskazuje, że do pojemnika na odpady kuchenne można wrzucać między innymi:

  • obierki warzyw i owoców, ogryzki, skórki i owoce cytrusowe, a także fusy po kawie i herbacie;
  • mięso, kości, chrząstki, ryby, jajka i skorupki, resztki karmy dla zwierząt;
  • pieczywo, nabiał, wędliny, makaron oraz pozostałości gotowych potraw;
  • przeterminowaną mąkę, kaszę i inną suchą żywność, pod warunkiem usunięcia opakowania.

Tu pojawia się ważna różnica między lokalną instrukcją a ogólną instrukcją segregacji BIO publikowaną przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Resort podaje przykładowo, że do standardowego brązowego pojemnika BIO nie należy wrzucać kości zwierząt. Mieszkańcy Mrągowa powinni więc kierować się lokalnymi zasadami dla wydzielonej frakcji odpadów kuchennych, które wprost przewidują zbieranie mięsa i kości.

Czego nie wolno wrzucać do brązowego pojemnika na odpady kuchenne?

Oddzielenie kuchennych resztek od pozostałych bioodpadów ma sens tylko wtedy, gdy do pojemnika nie trafiają opakowania i inne zanieczyszczenia. Mrągowo szczególnie mocno podkreśla zasadę, która może wymagać zmiany codziennego przyzwyczajenia: odpady kuchenne mają trafiać do pojemnika luzem. Nie należy do niego wrzucać:

  • plastikowych worków, słoików, puszek ani innych opakowań;
  • zup, oleju i innych odpadów o płynnej konsystencji;
  • trawy, gałęzi, ziemi, kamieni i odpadów z pielęgnacji ogrodu;
  • popiołu, papierosów i odchodów zwierząt;
  • ręczników kuchennych, gąbek oraz innych odpadów komunalnych, w tym niebezpiecznych.

Jeżeli więc ktoś zbiera resztki jedzenia w foliowej reklamówce, przed wyrzuceniem musi wysypać jej zawartość. Sama zabrudzona folia powinna trafić do odpadów zmieszanych zgodnie z instrukcją miasta.

Dlaczego odpady kuchenne trzeba wrzucać bez worków? Różnica to ponad 600 zł na tonie

Za pozornie drobną zmianą kryją się konkretne pieniądze. Miasto powołuje się na cennik ZGOK Olsztyn na 2026 r., według którego zagospodarowanie tony odpadów kuchennych dostarczanych w workach kosztuje 950 zł, podczas gdy przy odpadach zbieranych luzem cena wynosi nieco ponad 300 zł za tonę. Różnica przekracza więc 600 zł na tonie. Dla mieszkańca nie oznacza to automatycznie obniżki rachunku za śmieci, pokazuje jednak, dlaczego samorządowi zależy na tym, by do kuchennego pojemnika nie wrzucać kolejnych plastikowych worków.

Znaczenie ma również ograniczenie ilości śmieci zmieszanych. Według informacji miasta ich zagospodarowanie kosztuje obecnie około 700–1000 zł za tonę. Im więcej resztek żywności uda się wydzielić z czarnego pojemnika i skierować do odpowiedniego przetwarzania, tym mniejsza może być presja kosztowa na lokalny system gospodarki odpadami. Miasto wiąże zmianę również z powstającą biogazownią w Olsztynie. Zebrane resztki kuchenne mają być wykorzystywane do produkcji biogazu, a następnie energii elektrycznej i ciepła.

Czy właściciel domu z kompostownikiem dostanie brązowy pojemnik na odpady kuchenne?

Tak – zgodnie z komunikatem miasta brązowy pojemnik otrzymają także właściciele nieruchomości jednorodzinnych, którzy mają zgłoszony przydomowy kompostownik. Nie odbiera im to prawa do przysługującej ulgi w opłacie za odpady. Przyczyna wydania pojemnika jest prosta: lokalny system przewiduje kierowanie do niego tych resztek kuchennych, których miasto nie zaleca umieszczać w przydomowym kompostowniku, w tym produktów pochodzenia zwierzęcego i części żywności przetworzonej.

Przykład? Rodzina może nadal kompostować odpowiednie odpady roślinne na działce, a resztki mięsa po obiedzie czy kawałek starego sera wyrzucić do pojemnika przeznaczonego na odpady kuchenne. Kompostownik i nowy pojemnik pełnią więc różne funkcje, dlatego posiadanie jednego nie wyklucza korzystania z drugiego.

Brązowy pojemnik a brązowy worek. Jakie odpady trafiają do każdego z nich?

Tu łatwo o pomyłkę, bo mieszkańcy nadal będą mieli do czynienia z tym samym kolorem. Osoby, które dotychczas otrzymywały brązowe worki na bioodpady, mają nadal je dostawać. Zmienia się jednak ich przeznaczenie. Brązowy pojemnik służy w lokalnym systemie do odpadów kuchennych, natomiast brązowy worek ma być przeznaczony na odpady zielone, czyli m.in. liście, trawę, drobne gałęzie, kwiaty, korę i trociny.

Jeżeli po weekendowym sprzątaniu ogrodu zostanie worek skoszonej trawy, nie powinien on trafić do 80-litrowego pojemnika stojącego przy domu. Z kolei resztki obiadu nie powinny lądować w worku z trawą. Rozdzielenie obu strumieni pozwala później inaczej je zagospodarować. Dla mieszkańca sprowadza się to do prostego rozróżnienia: jedzenie trafia do pojemnika, odpady zielone do przeznaczonego dla nich worka.

Czy od 1 stycznia 2027 r. każdy dostanie nowy brązowy pojemnik na odpady?

Nie. I właśnie tutaj informacja wymaga szczególnej precyzji. Komunikat o pełnym wdrożeniu systemu od 1 stycznia 2027 r. dotyczy Mrągowa. W skali kraju obowiązuje natomiast Jednolity System Segregacji Odpadów. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazuje cztery podstawowe frakcje zbierane selektywnie: papier w kolorze niebieskim, metale i tworzywa sztuczne w żółtym, szkło w zielonym oraz bioodpady w brązowym. Osobno pozostają odpady zmieszane. Brązowy kolor nie pojawi się więc w polskim systemie dopiero w 2027 r. Nowym rozwiązaniem w Mrągowie jest wydzielenie odpadów kuchennych i sposób ich zbierania, a nie stworzenie nowego ogólnopolskiego koloru segregacji.

Podstawa prawna

  1. Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z 10 maja 2021 r. w sprawie sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów (Dz.U. z 2021 r. poz. 906)
  2. Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach
  3. Urząd Miejski w Mrągowie, „Zmiany w odbiorze odpadów. Od 1 września pilotażowo zbieramy odpady kuchenne”, 19 sierpnia 2026 r.
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.