Mapa świata do zmiany. Przełomowa decyzja ONZ, będzie nowy wygląd kontynentów. Znamy stanowisko Polski

Uczeń trzymający w rękach globus
Koniec tradycyjnej mapy Mercatora? Zgromadzenie Ogólne ONZ popiera nową siatkę geograficznąShutterstock
dzisiaj, 10:25

Tradycyjna mapa świata, znana ze szkolnych klas od ponad czterech stuleci, może wkrótce odejść do lamusa. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło przełomową rezolucję, za którą opowiedziały się 164 państwa, wzywającą do zastąpienia powszechnego odwzorowania Mercatora wierniejszą wersją Galla-Petersa. Nowa mapa ma sprawiedliwiej odzwierciedlać rzeczywiste rozmiary kontynentów, w tym Afryki, ukracając gigantyczne przekłamania optyczne z przeszłości.

Przełomowe głosowanie w ONZ: 164 państwa za nową mapą świata

Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło w piątek rezolucję na rzecz wprowadzenia nowej mapy świata, wierniej odzwierciedlającej rozmiary państw i kontynentów. O przyjęcie uchwały zabiegały kraje afrykańskie.

Rezolucja, zainicjowana przez Togo i poparta przez kraje członkowskie Unii Afrykańskiej, została przyjęta 164 głosami „za” przy tylko jednym sprzeciwie – Stanów Zjednoczonych. Sześć państw – Estonia, Gruzja, Litwa, Mołdawia, Serbia i Ukraina – wstrzymało się od głosu.

ONZ zachęca w rezolucji kraje i instytucje świata, by zastąpiły tradycyjną mapę Mercatora, powszechnie stosowaną od XVI w., nową mapą, zdaniem geografów wierniej odzwierciedlającą rozmiary państw i kontynentów.

Gigantyczne przekłamania odwzorowania z 1569 roku

Najpopularniejszą obecnie mapę świata stworzył w 1569 r. flamandzki matematyk Gerardus Mercator. Specyfika tego odwzorowania polega przede wszystkim na tym, iż regiony w pobliżu równika wydają się znacznie mniejsze niż w rzeczywistości, a leżące najbliżej biegunów wyglądają na dużo większe. Na tej mapie Grenlandia wydaje się tylko nieco ustępować rozmiarem Afryce, podczas gdy w rzeczywistości jest 14 razy mniejsza.

Alternatywą jest tzw. odwzorowanie walcowe równopowierzchniowe, popularnie zwane mapą Galla-Petersa od nazwisk Szkota Jamesa Galla i Niemca Arno Petersa. Znacznie bardziej oddaje ono to, że – jak podkreślono we wniosku złożonym przez Togo - w terytorium Afryki można by wpisać „całe Stany Zjednoczone, Chiny, Indie, Japonię, Meksyk i znaczną część Europy, a i tak pozostałoby jeszcze sporo wolnego miejsca”.

Sprzeciw USA i zarzuty o realizację „programu politycznego”

Piątkowa rezolucja nie zakazuje używania mapy Mercatora, a jedynie zachęca do posługiwania się wierniejszą wersją.

„Mapy kształtują nasze postrzeganie świata. Są wskazówką w edukacji, karmią wyobraźnię i wpływają na zbiorowe wyobrażenia” – zacytowało ONZ słowa szefa dyplomacji Togo Roberta Dusseya.

Stany Zjednoczone, odrzucając rezolucję, podkreśliły, że promuje ona konkretny „program polityczny” i odwraca uwagę od „rzeczywistych problemów międzynarodowego pokoju, dobrobytu i dobrych stosunków”.

Wykorzystanie w edukacji oraz plany wdrażania zmian z UNESCO

Rezolucje ONZ nie mają mocy wykonawczej, ale jeśli głosowany wniosek poprze większość, może to doprowadzić do aktualizacji programów nauczania i stosowanych technologii.

Zdaniem geografów mapa Mercatora jest pożyteczna jednie w nawigacji. – Poza tym bardzo wąskim zastosowaniem posługiwanie się nią nie ma sensu – ocenił prof. geografii Uniwersytetu Syracuse Mark Monmonier, cytowany przez agencję Reutera.

Rząd Togo zapowiedział już, że w pierwszym kwartale przyszłego roku chce zorganizować we współpracy z UNESCO, Unią Afrykańską oraz firmami technologicznym konferencję, której celem będzie nakreślenie planu wdrożenia rezolucji.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.