Dziennik Gazeta Prawana logo

Walka z otyłością wygania sprzedawców ze szkół. Dzieci batonik kupią w automacie

Szkoła
Trzeba zmieniać nawyki żywieniowe dzieci i ich rodzicówShutterStock
23 czerwca 2015

Suszone owoce i woda, a nie cola i chipsy. Sklepikarze mówią, że się nie opłaca. Zamiast nich wchodzą maszyny.

Urzędnicy Ministerstwa Zdrowia po wielu miesiącach przedstawili w końcu wytyczne dotyczące żywienia uczniów. Resort chce sprawić, aby uczniowie mogli kupować w szkole jedynie zdrowe jedzenie. A zatem takich przekąsek jak chipsy, batony i białe bułki uczeń już w szkolnym sklepiku nie dostanie. Podobny rygor będzie dotyczyć do napojów. Oprócz mleka – oczywiście bez cukru – w sprzedaży znajdą się napoje sojowe, ryżowe, kukurydziane, gryczane i orzechowe. Uczniowie zyskają też dostęp – jeśli właściciel sklepiku zgodzi się na taki towar – do jogurtów, kefirów, maślanki, serwatki czy serków twarogowych.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.