Gimnazja będą mogły przekształcić się w ośmioklasową podstawówkę lub w szkołę średnią. Na modele mieszane nie ma co liczyć.
Kiedy minister edukacji prezentowała pod koniec czerwca założenia reformy oświaty, przekonywała, że resort być może dopuści rozwiązania, które zminimalizują koszty przekształcania samodzielnych gimnazjów w szkoły podstawowe. Wśród pomysłów było pozwolenie na to, by dotychczasowe gimnazja mogły otwierać wyłącznie klasy V–VIII, np. działające przy liceach. Za takim rozwiązaniem lobbowali między innymi dyrektorzy katolickich placówek. Dziś MEN jednoznacznie potwierdza: bezskutecznie. Wszystkie gimnazja muszą przekształcić się kompleksowo.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.