Za mało dentystów, by objąć opieką szkoły

dentysta dzieci
Samorząd lekarski zwraca też uwagę na inne wątpliwości, np. obawy co do zachowania zasady równego dostępu do świadczeń – bo jeśli uczniowie szkół, które zdołają zawrzeć porozumienie z placówką stomatologiczną, będą uprawnieni do świadczeń udzielanych poza kolejnością, uczniowie szkół nieposiadających takiego porozumienia nie będą mieli takiego prawa. ShutterStock
11 września 2019

Niespełna 7 tys. umów stomatologicznych zawartych z NFZ wobec 34 tys. szkół – taka dysproporcja pomiędzy liczbą świadczeniodawców a liczbą placówek edukacyjnych nie daje szans, by ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami (Dz.U. z 2019 r. poz. 1078) rozwiązała problemy opieki stomatologicznej nad dziećmi i młodzieżą. Tak przynajmniej uważa Naczelna Rada Lekarska.

Choć ustawa wchodzi w życie już jutro (12 września), wiele szkół nadal nie wie, jak rozwiązana będzie u nich kwestia opieki stomatologicznej. W tym tygodniu w większości placówek organizowane są pierwsze w tym roku szkolnym zebrania. Rodzice otrzymują na nich do podpisu zgody na objęcie dzieci opieką profilaktyczną, ale dyrekcja na razie nie informuje, przez kogo będzie ona sprawowana. Tak się zdarza nawet w największych miastach.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.