Reforma edukacji uderzy gminy po kieszeni. Czternastką nauczycieli

nauczyciel
Resort edukacji deklaruje, że pod koniec roku przedstawi zmiany w systemie wynagradzania nauczycieli. Samorządy nie liczą na zbyt wiele, bo wiedzą, że 2019 to rok wyborczy i nikt nie będzie chciał się narażać nauczycielom. ShutterStock
31 października 2018

Mniej godzin ponadwymiarowych i niepełne etaty sprawią, że gminom trudniej będzie wywiązać się z ustawowych średnich wynagrodzeń dla nauczycieli. Oznacza to, że będą musiały wypłacić im wyższe niż rok wcześniej wyrównania w postaci czternastej pensji.

W tym roku wskutek podwyżek nauczycieli obowiązują dwie kwoty bazowe będące podstawą do wyliczenia średniego wynagrodzenia – od 1 stycznia 2752,92 zł, a od 1 kwietnia 2900,20 zł. Samorządy przy naliczaniu średniej płacy muszą uwzględnić je obie. Jeśli okaże się, że pedagodzy na którymkolwiek stopniu awansu zawodowego nie osiągną średniej płacy przewidzianej w art. 30 Karty nauczyciela, samorząd do końca stycznia jest zobligowany do wypłacenia im wyrównania w postaci czternastki. Gminy co roku przeznaczają na to świadczenie średnio 250 mln zł. Szacują, że w tym roku te wydatki mogą być wyższe.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.