Autopromocja

Ślązacy wolą posyłać dzieci do szkół i przedszkoli w Czechach

19 marca 2012

Coraz więcej rodziców ze Śląska Cieszyńskiego posyła dzieci do szkół i przedszkoli w Czechach, bo są lepiej wyposażone i przyjaźniejsze najmłodszym, pisze "Gazeta Wyborcza".

Polskojęzyczne przedszkola w Czechach mają wiele zalet. Jest w nich np. więcej zajęć sportowych. Nie trzeba kupować wyprawki, bo kredki, bloki rysunkowe i inne pomoce przedszkole kupuje wspólnie dla wszystkich dzieci. Do tego czesne jest niskie. Wraz z wyżywieniem wynosi 900 koron, czyli około 160 zł. Połowę tego, co po polskiej stronie.

Jest też coraz więcej szkół z polskim językiem nauczania. Lekcje prowadzone są po polsku, ale dzieci uczą się według czeskiego systemu, od szóstego roku życia. Szkoły są świetnie wyposażone. Każdy uczeń na informatyce ma własny komputer, jest tablica multimedialna, małe stoliki, przystosowane toalety.

Zainteresowaniem cieszą się nie tylko szkoły polskojęzyczne. Do Podstawowej Szkoły Artystycznej im. Pawła Kalety w Czeskim Cieszynie rodzice przywożą na zajęcia ponad 160 dzieci z Polski. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.