Burmistrz Piaseczna obniżył koszty działania gminnych placówek, a to automatycznie przełożyło się na niższe dotacje dla prywatnych przedszkoli. Ich właściciele mówią o oszustwie.
Samorządy mają coraz więcej problemów z dotowaniem niepublicznych placówek oświatowych. Zarzucają im niewłaściwe wykorzystywanie państwowych pieniędzy. Ostatnio do takich nieprawidłowości dochodziło m.in. w Lublinie. Właściciele prywatnych placówek nie pozostają jednak dłużni i punktują gminy.
Ostatnio około 20 przedstawicieli takich przedszkoli złożyło doniesienie do prokuratury przeciwko burmistrzowi Piaseczna (woj. mazowieckie). Zarzucają mu nieprawidłowości przy naliczaniu im dofinansowania. Chodzi o to, że gmina wyprowadziła pracowników z samorządowych przedszkoli do Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół w Piasecznie. Dzięki takiemu zabiegowi samorząd wykazał, że ma niższe koszty funkcjonowania placówek opiekujących się najmłodszymi dziećmi. A to z kolei przekłada się na niższą dotację.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.