Wyższe Szkoły Pobierania Czesnego: Nielegalne opłaty i wydziały widma

Student
Od 1 stycznia 2012 r. obowiązuje tzw. czarny katalog, który precyzuje, za co uczelnie nie mogą pobierać opłat. ShutterStock
16 kwietnia 2016

Z jednym podręcznikiem przez całe studia. Z wykładowcami tylko na papierze. Ale za to z grantami na edukację, dzięki którym uczelnia przejdzie do historii. Ściemy.

Studentów coraz mniej. A jak mniej studentów, to niższe dochody dla uczelni. Sztuczek, by przetrwać w trudnych czasach i sprawić, żeby interes się kręcił, jest wiele. Można podpierać się znanymi nazwiskami, współpracą z zagranicznymi szkołami lub dodatkowymi udogodnieniami dla studentów. Darmowy rower, miejsce na parkingu czy ekologiczny catering zachęcą kilkunastu, czasem nawet kilkudziesięciu potencjalnych kandydatów. Cel jeden – czesne, kaucje i zaliczki. Ale gdzie w tym wszystkim sens studiowania?

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.