Babcia i dziadek też mają prawa. Coraz więcej spraw trafia do sądów

Seniorzy z dziewczynką uśmiechają się przy posiłku
Polskie prawo chroni więź między dziadkami a wnukami, ale kluczowe w sądzie zawsze jest dobro dziecka.Shutterstock
dzisiaj, 08:45

Rozwód rodziców, rodzinne kłótnie i nagłe cięcie więzi. W polskich domach coraz częściej dochodzi do dramatów, w których poszkodowani są najstarsi członkowie rodziny. Gdy prośby nie pomagają, dziadkowie decydują się na krok ostateczny: walkę przed sądem. Czy prawo stoi po ich stronie?

Odcięci od wnuków. Co mogą zrobić dziadkowie?

Sytuacja powtarza się w wielu polskich rodzinach: po rozwodzie małżonków jedno z nich blokuje dostęp do dziecka nie tylko byłemu partnerowi, ale i jego rodzicom. W niektórych przypadkach bywa też tak, że zwykły konflikt pokoleniowy kończy się zakazem widywania wnuków. Wielu dziadków nie wie, że w takiej sytuacji nie są bezbronni.

Wbrew powszechnej opinii, prawo do budowania relacji z dzieckiem nie jest wyłącznym przywilejem matki i ojca. Polskie przepisy jasno wskazują, że o kontakt z nim mogą walczyć także inni krewni.

KRO staje po stronie seniorów. Co mówią przepisy?

Zgodnie z art. 113(6) KRO, prawo do kontaktów z dzieckiem przysługuje również dziadkom, rodzeństwu, a nawet osobom niespokrewnionym, które przez długi czas sprawowały nad maluchem faktyczną opiekę.

W praktyce oznacza to, że babcia i dziadek mają prawo złożyć do sądu wniosek o uregulowanie kontaktów. Sądy rejonowe widzą wyraźny wzrost liczby takich spraw. Najczęściej stoją za nimi dwa scenariusze:

  • Odwet po rozwodzie: Jeden z rodziców mści się na rodzinie eks-partnera.
  • Konflikt pokoleniowy: Głęboki spór między dziadkami a obojgiem rodziców.

Kiedy sąd powie nie? Kluczowe jest dobro dziecka

Choć przepisy dają dziadkom zielone światło do walki o wnuki, nie oznacza to, że dostaną oni prawa automatycznie. Sąd, wydając rozstrzygnięcie, musi wziąć pod uwagę przede wszystkim dobro dziecka. Wiąże się to z badaniem relacji w rodzinie.

– Trzeba mieć jednak na uwadze, że prawo dziadków do uregulowania kontaktów nie jest takie samo, jak prawo rodzica.Kontakty z dziadkami i innymi osobami niż rodzice muszą przede wszystkim służyć dobru dziecka. Sąd może też odmówić uregulowania kontaktów w sytuacjach, gdy dziadkowie są silnie skłóceni z rodzicami dziecka, podważają ich kompetencje rodzicielskie lub metody wychowawcze, a kontakty z nimi naruszają rolę rodzica w życiu dziecka – mówi Julia Jurczuk-Macek, adwokat prowadząca własną kancelarię.

Co to oznacza? Jeśli okaże się, że dziadkowie zamiast budować ciepłą atmosferę, wykorzystują spotkania do nastawiania dziecka przeciwko rodzicom, ich wniosek zostanie odrzucony. Sędzia może powiedzieć "nie", gdy dziadkowie:

  • Są skrajnie skłóceni z rodzicami i przenoszą ten konflikt na dziecko.
  • Notorycznie podważają autorytet matki lub ojca.
  • Krytykują metody wychowawcze przy wnuku.
  • Próbują przejąć rolę rodziców w życiu codziennym.

Walka o wnuki w sądzie to ostateczność, która zawsze wiąże się z ogromnymi emocjami. Przepisy dają narzędzia do obrony więzi rodzinnych, ale na pierwszym miejscu zawsze musi stać psychika i spokój najmłodszych.

Zobacz także: Pracownik MOPS może występować przed sądem w sprawach alimentacyjnych

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png