Pracowników brakuje, więc płacą coraz więcej. Nawet 40 tys. zł miesięcznie

Energetyka
Polska energetyka wchodzi w okres inwestycji, który mocno zmienia rynek pracy. Firmy potrzebują inżynierów, projektantów, specjalistów od przyłączeń, energetyki jądrowej, magazynów energii, ESG i zarządzania dużymi projektami.GazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe przygotowane przy pomocy AI
47 minut temu

Polska energetyka wchodzi w okres inwestycji, który mocno zmienia rynek pracy. Firmy potrzebują inżynierów, projektantów, specjalistów od przyłączeń, energetyki jądrowej, magazynów energii, ESG i zarządzania dużymi projektami. Z danych Hays Poland wynika, że 90 proc. przedsiębiorstw z sektora planuje rekrutacje, ale jednocześnie niemal połowa spodziewa się problemów ze znalezieniem odpowiednich kandydatów. W najbardziej poszukiwanych specjalizacjach miesięczne wynagrodzenia sięgają 30–40 tys. zł brutto.

Skala zmian zachodzących w sektorze energetycznym oznacza, że zapotrzebowanie na pracowników nie ogranicza się już do tradycyjnych zawodów związanych z produkcją energii. Rozwijane są sieci elektroenergetyczne, przygotowywane są inwestycje jądrowe, rośnie znaczenie cyfryzacji systemu, magazynów energii, technologii wodorowych i nowych źródeł wytwórczych. Firmy potrzebują więc zarówno doświadczonych menedżerów, jak i bardzo wyspecjalizowanych inżynierów.

Według danych Hays Poland 90 proc. przedsiębiorstw energetycznych planuje prowadzić rekrutacje, a 49 proc. pracodawców przewiduje trudności ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych osób. Szczególnie cenieni są specjaliści mający doświadczenie w projektowaniu, automatyzacji sieci, przyłączeniach elektroenergetycznych oraz zarządzaniu projektami.

Duże znaczenie mają również kompetencje, które jeszcze kilka lat temu były znacznie bardziej niszowe. Na znaczeniu zyskują inżynierowie energetyki jądrowej i SMR, specjaliści technologii wodorowych, operatorzy inteligentnych sieci oraz osoby zajmujące się magazynowaniem energii. Poszukiwani są również analitycy danych energetycznych, którzy wykorzystują informacje pochodzące z liczników i czujników do zarządzania siecią i optymalizacji inwestycji.

Zmiana struktury zatrudnienia jest przy tym bezpośrednio związana z inwestycjami. Polskie Sieci Elektroenergetyczne w projekcie planu rozwoju sieci przesyłowej na lata 2027–2036 wskazują m.in. na dalszą rozbudowę infrastruktury, budowę połączenia HVDC między północą i południem Polski oraz dostosowanie systemu do elektryfikacji transportu, ciepłownictwa i pojawiania się nowych dużych odbiorców energii.

Wynagrodzenia w energetyce 2026. Najlepsi dostają do 40 tys. zł

Rosnące zapotrzebowanie na specjalistów znajduje odzwierciedlenie w wynagrodzeniach. Zestawienie Hays Poland pokazuje, że wśród analizowanych stanowisk najniższe miesięczne stawki brutto zwykle zaczynają się od około 8–10 tys. zł. Największe pieniądze czekają jednak na pracowników odpowiedzialnych za strategiczne projekty i obszary bezpośrednio wpływające na możliwość realizacji nowych inwestycji.

Kierownicy odpowiedzialni za umowy zakupu energii mogą otrzymywać około 35 tys. zł brutto miesięcznie, natomiast górna granica ich wynagrodzeń sięga 40 tys. zł. Podobny poziom maksymalnych zarobków występuje w przypadku kierowników przyłączy do sieci elektroenergetycznej oraz dyrektorów projektów. W ich przypadku rynkowe wynagrodzenie określane jako najbardziej typowe znajduje się na poziomie około 30–33 tys. zł brutto.

Dyrektorzy odpowiedzialni za inwestycje oraz pion techniczny mogą liczyć przeciętnie na 26–30 tys. zł brutto, a w najwyżej opłacanych przypadkach na 35–37 tys. zł. Kierownik projektu OZE znajdującego się już w fazie budowy zarabia najczęściej około 25 tys. zł, przy szerokich widełkach od 18 do 35 tys. zł brutto.

Pensje powyżej 20 tys. zł nie tylko dla dyrektorów

W energetyce bardzo wysokie stawki nie są zarezerwowane wyłącznie dla członków najwyższej kadry zarządzającej. Kierownicy zarządzania aktywami, BHP, rozwoju projektów oraz ESG otrzymują zwykle około 22–24 tys. zł brutto. W niektórych przypadkach górne widełki dochodzą do 28–30 tys. zł.

Szczególnie interesująco wygląda sytuacja specjalistów zajmujących się przyłączaniem inwestycji do sieci elektroenergetycznej. Ich wynagrodzenie wynosi średnio około 22 tys. zł brutto i może wzrosnąć do 27 tys. zł. Kierownicy budowy otrzymują typowo około 20 tys. zł, natomiast traderzy zajmujący się energią elektryczną oraz surowcami około 19 tys. zł brutto.

Znaczenie specjalistów od przyłączeń trudno rozpatrywać w oderwaniu od tego, co dzieje się obecnie w polskim systemie elektroenergetycznym. Od 1 lipca 2026 r. nowe wnioski o określenie warunków przyłączenia do sieci przesyłowej są składane do PSE przez Elektroniczny System Obsługi Przyłączeń. Sam proces przyłączania nowych źródeł oraz odbiorców staje się jednym z kluczowych elementów przebudowy systemu.

Energetyka jądrowa tworzy nową grupę poszukiwanych specjalistów

Jednym z obszarów, które mogą najmocniej wpływać na zapotrzebowanie na kadry w kolejnych latach, jest energetyka jądrowa. Nie chodzi przy tym wyłącznie o pracowników przyszłych elektrowni. Potrzebni będą specjaliści zatrudniani przy projektowaniu, budowie, kontroli jakości, bezpieczeństwie, regulacjach, pracach badawczych oraz w przedsiębiorstwach tworzących łańcuch dostaw.

Skala wyzwania jest już widoczna w działaniach administracji i instytucji publicznych. Ministerstwo Energii prowadziło program „Atom na uczelniach”, w którym uczestniczyło 150 studentów i blisko 60 przedsiębiorstw. Część uczestników otrzymywała propozycje pracy jeszcze przed zakończeniem studiów.

W lipcu 2026 r. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości podkreślała natomiast, że stworzenie odpowiednich kadr dla energetyki jądrowej wymaga współdziałania administracji, biznesu, uczelni i instytucji edukacyjnych. To istotne również z punktu widzenia udziału polskich przedsiębiorstw w całym programie jądrowym.

Kształcenie przyszłych pracowników nie jest więc już wyłącznie deklarowanym celem. W 2026 r. ruszył również projekt 4NEW, którego zadaniem jest rozwijanie specjalistycznych kompetencji oraz budowa zaplecza kadrowego potrzebnego energetyce jądrowej.

ESG, dane i cyfryzacja coraz ważniejsze na rynku pracy

Drugą grupę zawodów szybko zyskujących na znaczeniu stanowią stanowiska związane z analizą danych, cyfryzacją oraz zrównoważonym rozwojem. W przedsiębiorstwach energetycznych coraz większe ilości danych powstają w urządzeniach pomiarowych, sieciach, instalacjach wytwórczych oraz systemach sterowania. Ich analiza pozwala między innymi przewidywać zapotrzebowanie, oceniać pracę urządzeń i efektywniej zarządzać infrastrukturą.

Transformację cyfrową systemu widać już na poziomie całego rynku. PSE informowały, że od 1 lipca 2026 r. zadania z wykorzystaniem Centralnego Systemu Informacji Rynku Energii zaczęły realizować kolejne 72 podmioty – 24 operatorów systemów dystrybucyjnych oraz 48 sprzedawców energii. Migracja w tej grupie obejmowała 36,5 tys. punktów pomiarowych.

Jednocześnie utrzymuje się zapotrzebowanie na fachowców związanych ze zrównoważonym rozwojem. Według danych płacowych przytoczonych w materiale Hays Poland eksperci ESG otrzymują przeciętnie około 18 tys. zł brutto, a maksymalne wynagrodzenia sięgają około 20 tys. zł. Eksperci środowiskowi, kierownicy pozyskiwania gruntów oraz kierownicy robót zarabiają przeciętnie około 16 tys. zł brutto.

Ile zarabia inżynier i projektant w energetyce?

Niższe – choć nadal wysokie na tle wielu sektorów gospodarki – wynagrodzenia otrzymują pracownicy wykonujący zadania inżynierskie i projektowe. Duże znaczenie ma jednak specjalizacja. Projektanci zajmujący się elektroenergetyką otrzymują średnio około 15 tys. zł brutto miesięcznie. Dla porównania projektanci pracujący w fotowoltaice zarabiają przeciętnie około 13 tys. zł brutto.

Średnie wynagrodzenie kierownika utrzymania ruchu sieci wynosi około 14 tys. zł, natomiast specjalisty zajmującego się pozyskiwaniem gruntów około 13 tys. zł. Inżynierowie budowy oraz specjaliści odpowiedzialni za harmonogramowanie projektów otrzymują przeciętnie po około 12 tys. zł brutto.

Jednocześnie nie wszystkie części energetyki rozwijają zatrudnienie w takim samym tempie. Największa aktywność rekrutacyjna koncentruje się wokół energetyki jądrowej, sieci, cyfryzacji, nowych technologii oraz kompetencji związanych z zarządzaniem skomplikowanymi inwestycjami. Słabsza koniunktura dotyczy między innymi produkcji komponentów fotowoltaicznych oraz części tradycyjnego sektora paliw kopalnych.

Dla pracowników oznacza to, że sama przynależność do szeroko rozumianej branży energetycznej nie gwarantuje już równie dobrych perspektyw. Najwyżej wyceniane są kompetencje, których podaż jest ograniczona, a które jednocześnie są niezbędne do prowadzenia inwestycji: wiedza techniczna, znajomość regulacji, zarządzanie projektami, doświadczenie przy przyłączeniach oraz umiejętność pracy na styku kilku dziedzin.

Źródła:

  • Hays Poland – dane dotyczące rynku pracy i wynagrodzeń w sektorze energetycznym, przytoczone w materiale źródłowym; PulsHR.pl – publikacja z 14 sierpnia 2026 r. dotycząca rekrutacji i wynagrodzeń w energetyce.
  • Polskie Sieci Elektroenergetyczne – projekt Planu Rozwoju Sieci Przesyłowej na lata 2027–2036, informacje dotyczące ESOP, CSIRE oraz inwestycji infrastrukturalnych.
  • Ministerstwo Energii – informacje o programie „Atom na uczelniach” i rozwoju kadr dla energetyki jądrowej.
  • Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości – informacje dotyczące budowy kompetencji dla energetyki jądrowej.
  • Narodowe Centrum Badań Jądrowych – informacje o projekcie 4NEW dotyczącym przygotowania specjalistycznych kadr dla sektora jądrowego.
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.