Szykuje się największa od lat rewolucja w prawie rodzinnym. Decyzja o przyznaniu pieniędzy ma zapadać nawet w 7 dni. To jednak nie wszystko. Nowy projekt ministerstwa uderzy też w dorosłe dzieci, wprowadzając sztywną granicę wieku, po której wypłaty natychmiast wygasną. Sprawdź, na czym polegają nadchodzące zmiany i kto zyska, a kto straci na nowych przepisach.
Rewolucja w alimentach. Rząd szykuje ważne zmiany
Polski system prawa rodzinnego czeka gruntowna rekonstrukcja. Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad wielką reformą, która ma diametralnie przyspieszyć proces przyznawania oraz egzekwowania świadczeń alimentacyjnych. Nowe założenia powstawały w oparciu o konsultacje z sędziami, psychologami, kuratorami oraz organizacjami pozarządowymi, a ich nadrzędnym celem jest minimalizowanie konfliktów około rozwodowych i zabezpieczenie stabilności finansowej dzieci. U podstaw planowanych zmian leży założenie, że proces sądowy nie powinien być narzędziem walki między dorosłymi, a sprawne zabezpieczenie potrzeb materialnych najmłodszych stanowi absolutny priorytet państwa.
Pozew o alimenty przez internet. Sąd wyda nakaz w 7 dni
Największą niespodzianką w przygotowywanym pakiecie przepisów jest informatyzacja procedury oraz wprowadzenie tzw. alimentów podstawowych. Dodatkowo dotychczasowe wydłużone postępowania sądowe ma zastąpić uproszczona ścieżka elektroniczna.
- Pozew online: Rodzic ubiegający się o wsparcie będzie mógł zainicjować sprawę całkowicie online. Przez specjalny system teleinformatyczny trafią do sądu pozwy wraz z oświadczeniami potwierdzającymi brak finansowego zaangażowania drugiej strony.
- Orzeczenie w 7 dni: Aby maksymalnie odciążyć sędziów i skrócić czas oczekiwania, uprawnienia do wydawania nakazów alimentacyjnych otrzymają referendarze sądowi. Od momentu wpłynięcia poprawnego i kompletnego wniosku, będą mieli zaledwie 7 dni na wydanie nakazu zapłaty.
- Sprzeciw od nakazu: Pozwany rodzic nie zostanie jednak pozbawiony prawa do obrony. Od chwili doręczenia nakazu, będzie miał 14 dni na wniesienie ewentualnego sprzeciwu.
Koniec z pisaniem nowych pozwów. Alimenty wzrosną automatycznie
Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje wprowadzenie mechanizmu powiązania świadczeń podstawowych z wysokością minimalnego wynagrodzenia za pracę. Dzięki temu wysokość zasądzonych kwot będzie podlegała automatycznej waloryzacji, bez konieczności ponownego składania pozwów o podwyższenie alimentów przy każdej zmianie sytuacji gospodarczej. System zachowa jednak elastyczność – w przypadku gwałtownego pogorszenia lub poprawy statusu materialnego któregoś z rodziców, wciąż możliwa będzie sądowa korekta wysokości świadczenia.
Do jakiego wieku trzeba płacić alimenty? Rząd wprowadza twardy limit
Równie istotną zmianą jest określenie momentu, w którym wygasa obowiązek alimentacyjny. Dotychczasowa ogólna formuła o możliwości samodzielnego utrzymania się przez dziecko generowała liczne spory sądowe.
Zgodnie z rządowym projektem obowiązek alimentacyjny będzie wygasał automatycznie z mocy prawa w dniu, w którym dziecko ukończy 25. rok życia. Przepisy przewidują tylko jeden kluczowy wyjątek od tej reguły. Limit wieku nie będzie obowiązywał w sytuacjach, gdy dorosłe dziecko posiada oficjalne orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności – w takich przypadkach wsparcie finansowe nadal będzie konieczne.
Zobacz także: Wspólna opieka nad dzieckiem: nowe przepisy nie pomogą, jeśli jego rodzice się nie dogadają
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu